Oglądasz wypowiedzi znalezione dla słów: bajki dla dzieci do pobrania
·
| Mencoderem - skryptem - nagrywałem bajki dziecku przez 2 lata. PRzez 2 | lata, jednym poleceniem załatwiałem codzienne nagrywanie, a reszta | użytkowników w praktyce nie wiedziała ze komputer coś robi. Nic sie nie | wieszało, wywalało, nic nie przyciągało mojej uwagi zajebistym | oczojebnym gui. Tak właśnie ma być, problem w tym ze chyba mencodera | skopali..... | ToMasz | I to jest właśnie najgorsze. | Działa ładnie człowiek się przyzwyczai i tu nagle aktualizacja i sru.... | Miałem tak z Virtualboxem, TVtime, nawet głupi :-) totem miał zły okres | gdy nie działało skalowanie obrazu.
| zch
Nie rozumiem.
Czy tak sobie tylko trollujesz?
pakietów RPM pod suse, .92, .93 i takich jak pamietam z historii nie uświadczysz. Można pobrać od autorów kod do komplikacji, ale takiej listy "errorów" to jeszcze nie widziałem. Pokusiłem sie nawet wydłubać z innego kompa samego działającego dobrze mencodera, aby swojego podmienić. zapomnij. po uruchomieniu wypluwa liste braków.... Z drugiej strony, wiem ze nie jestem jedynym narzekającym na brak synchro. na bank, jest jakaś opcja która w nowszej wersji załatwia synchronizacje. Tyle ze niewiem jaka to opcja...
ToMasz
|
Witam Dzisiaj w drzwiach pojawil sie listonosz/paczkarz z przesylka pobraniowa na kwote 28zl. Zdziwilem sie bardzo bo na nic za pobraniem nie czekalem. Spodziewalem sie plyty za ktora zaplacilem 29zl i pomyslalem, ze moze sprzedawca przez pomylke wyslal za pobraniem. Po wymacaniu przesylki wygladalo, ze w kopercie babelkowej jest jakas plyta w pudelku dvd. Odebralem paczke, gdyz stwierdzilem ze pozniej nie bedzie mi sie chcialo stac na poczcie w kilometrowych kolejkach, a sprawe ze sprzedajacym na spokojnie zalatwie. Koperta zaklejona dodatkowo naklejka z napisem allegro. Otwieram a tam film, bajka dla dzieci. Wartosc na allegro ok 16-20zl. Oczywiscie nic takiego nie zamawialem. Przejrzalem archiwum maili sprzed 2 lat i nie widnieje tam ani podany na przesylce kod pocztowy, ani miejscowosc, ani reszta danych. Moje dane na przesylce sie zgadzaly. Nadawca zazyczyl sobie wplate na konto bankowe pieniedzy przez poczte, ale rowniez w moim archiwum nie bylo takiego numeru konta. Pytanie czy przez pomylke dostalem paczke (tylko skad ten ktos ma moje dane) czy moze to jakis nowy sposob na sprzedaz towarow? Coz bede musial sprawic jakiemus dzieciakowi prezent :)
Pozdr
|
a może tak poćwiczymy wymowę-też gwarantuję ciacho jak sie komuś uda jednym tchem-tekst : Było sobie trzech Japoćców: Jachce, Jachce Drachce, Jachce Drachce Drachcedroni. Były sobie trzy Japonki: Cepka, Cepka Drepka, Cepka Drepka Rompomponi. Poznali się: Jachce z Cepką, Jachce Drachce z Cepką Drepką, Jachce Drachce Droni z Cepką Drepką Rompomponi. Pokochali i pobrali się Jachce z Cepką, Jachce Drachce z Cepką Drepką, Jachce Drachce Droni z Cepką Drepką Rompomponi. Mieli Dzieci: Jachce z Cepką mieli Szacha, Jachce Drachce z Cepką Drepką mieli Szacha Szar Szaracha Jachce Drachce Droni z Cepką Drepką Rompomponi mieli Szacha Szarszaracha Fudżi Fajkę. Kto powtórzy bajkę?
albo łatwiejsze nieco ,ale za to trzy:
Spirytusik najwydestylowaniuchniejszy
Zdemitologizowane i zdemistyfikowane niezidentyfikowane obiekty latające
Tracz tarł tarcicę tak takt w takt jak takt w takt tarcicę tartak tarł.
Powodzenia!
|
a to co ??
połamania języka
Było sobie trzech Japończyków Jachce, Jachce Drachce, Jachce Drachce Drachce Droni. Były sobie trzy japonki Cepka, Cepka Drepka, Cepka Drepka Rompomponi. Poznali się: Jachce z Cepką, Jachce Drachce z Cepką Drepką, Jachce Drachce Drachce Droni z Cepką Drepką Rompomponi. Pokochali się: Jachce z Cepką, Jachce Drachce z Cepką Drepką, Jachce Drachce Drachce Droni z Cepką Drepką Rompomponi. Pobrali się i mieli dzieci: Jachce z Cepką mieli Szacha, Jachce Drachce z Cepką Drepką mieli Szacha Szarszaracha, Jachce Drachce Drachce Droni z Cepką Drepką Rompomponi mieli Szacha Szarszaracha Fudżi Fajkę. Kto powtórzy bajkę?
|
Plan Gry (2007) The Game Plan (2007)  Informacje: Gatunek: Familijny, Komedia Produkcja: USA Czas trwania: 110 min Premiera: 2007-09-23 (Świat)
Opis: Joe Kingman jest wielką gwiazdą amerykańskiego footballu. Jego życie jest usłane wiecznymi imprezami i sukcesami. Bajecznie bogaty, uwielbiany przez wszystkich pewnego dnia odkrywa, że ma córkę! Od teraz będzie musiał znaleźć czas na wychowywanie swojego dziecka, czytanie bajek i bieganie na kurs baletu. Czy uda mu się to pogodzić ze swoim dotychczasowym życiem?
Dane techniczne pliku: Plik: 382 MB (369 MB), czas 1:45:24, rodzaj: RMF, 1 ścieżka(i) audio, jakość 40 % Video: 321 MB, 426 Kbps, 25.0 fps, rozdz. 640*272 (2.21:1), RV40 = RealVideo 9 Audio: 48 MB, 64 Kbps, 44100 Hz, 2 kanał(y), 0x0 = RealAudio 8,cook-24  Film z polskim lektorem. Format RMVB. Sprawdź jakość, POBIERZ SAMPLE:
Mój upload. Polecam & Pozdrawiam
|
A teraz niech obie strony się nawzajem zbombardują i będzie spokój. A może połączymy siły i zbombardujemy Ozza Kto bedzie za nim tęsknił Jak wyraźnie widać, Optimus Prime, wielki przywódca Autobotów występuje w bajce dla dzieci!!! Ha Wielki dowódca Autobotów ma nawet problemy z prostatą Nie zdziwiłbym się gdyby reszta Autobotów miała ten sam problem :) Poza tym Autoboty wogule miernie wyglądają w porównaniu z nami. Ale my ,Decepticony mamy specjalne obozy śmierci.... to znaczy obozy rekreacyjne w których nasi wachowcy zajmą się nimi. Pobiorą najważniejsze ich części (oczywiście do badań ) a następnie pancerze Autobotów wezmą ciepłą kąpiel w tyglu... to znaczy chciałem napisać w basenie pełnym płynnego metalu. Nie trzeba się niczego bać, to jest niegroźne i dobre dla pancerzy. Zresztą zobaczcie sami jak to dobrze wpłynęło na naszych dotychczasowych klientów
|
Babe lilly - Jestes moim skarbem
ty jestes moim skarbem wiesz tak bardzo bardzo kocham cie ty jestes moim skarbem wiec tak bardzo kocham cie
kocham cie tak troche bardzo z calej sily jak skarb wcale nie kocham troche cie ale ty to wiesz najprosciej gdy swiecisz jak promyk slonca mi i moze w glebi siebie ty mnie kochasz tez no juz popatrz tu na rece bys wziac mnie mogl szeptem do mnie mow no wez sie nie wstydz nie moge w nocy spac o tobie mysle caly czas uwierz mi kiedy mowie ze ktoregos dnia ze mna ozenisz sie
ty jestes moim skarbem wiesz tak bardzo bardzo kocham cie ty jestes moim skarbem wiec tak bardzo kocham cie
kazdego dnia czekam na jakis twoj znak kolezanki wciaz szepcza ach jaki uroczy on wyciales mi serce na drzewie chyba ty moze od ciebie sa tez kwiatki w mym tornistrze dzis no juz powiedz to co jest miedzy toba i mna nie wstydz sie odwazny badz moj ksiaze z bajki szaleje za toba wrecz na zawsze kocham cie uwierz mi kiedy mowie ze ktoregos dnia ze mna ozenisz sie
ty jestes moim skarbem wiesz tak bardzo bardzo kocham cie ty jestes moim skarbem wiec tak bardzo kocham cie
widzicie go? to idzie on moj ukochany na przerwach trzyma moja dlon na piorniku wzial i napisal moje imie sam to jest moj skarb i kocham go tak i tak gdy pobierzemy sie bedziemy mnostwo mnostwo dzieci miec
|
dzis poznałam zone mojego kolegi.dał mi wczoraj do niej numer i umówiłysmy sie.ma miesiecznego synka.obydwoje pracują w strazy granicznej.super ludzie.pobrali sie urodziło im sie wymarzone dziecko.wszystko niby jak w bajce.mają swoje mieszkanie kochają sie zdrowe dziecko i pieniądze.rozmawiam tak z tą dziewczyną i ona stwierdza ze dzieciątko wymarzone i najukochansze ale sił juz nie ma.nie spi po nocach.cały czas chce ssac.ona niewyspana.ledwo na oczy patrzy.stwierdza ze ciezkie takie zycie z małym dzieckiem.juz ma dosyc siedzenia w domu.ciągłego przebirania i karmienia.dobiją ją to wszytsko.przerasta poprostu.siedzi całymi dniami sama bpo mąz pracuje.nigdzie wyjsc nie moze bo dziecko karmi.stwierdziłysmy ze nasze zycie to wegetacja.a rozmawiałam z nimi ok 2 m-ce temu.ja czekali, jacy byli szczesliwi.to zmeczenie ta monotonia moze z najbardziej szczesliwej osoby zrobic marude.tylko jedna przetłumaczy sobie ze takie jest zycie kobiety ze ma rodzic ,nie spac po nocach poswiecic sie dziecku a inna cierpi z tego powodu.dlatego mówie podejscie do macierzynstwa jest wazne. pierwsze jej słowa(zaznaczam to obca dla mnie dziewczyna dwa razy ją widziałam na oczy) jak ty to wytrzymałas?haha. ale pochwaliła karolka ze sliczny chłopczyk.ze do taty podobny.nie wiem gdzie ona R widziała ale widocznie na spacerze.i czeka z niecierpliwoscią kiedy wróci do pracy.a dopiero w grudniu
|
Jedyne czego nie oglądałem to wspomniane Muminki, boziu jak ja nie cierpiałem tej chorej bajki więc nie mam pojęcia o jaką Buke Wam chodzi
O to Gio chodzi, to stworzenie zamrażało grunt pod sobą i nie dawało wielu dzieciom spać spokojnie. Joey wkleił kiedyś stosowny obrazek  Po za tym znalazłem stronę, skąd pobrać można wszystkie odcinki "Nu pogodi!", czyli Wilka i Zająca. Odświeżę wspomnienia http://www.nu-pogodi.net/
|
Było sobie trzech Japońców: Jachce, Jachce Drachce, Jachce Drachce Drachcedroni. Były sobie trzy Japonki: Cepka, Capka Drepka, Cepka Drepka Rompomponi. Poznali się: Jachce z Cepką, Jachce Drachce z Cepką Drepką, Jachce Drachce Drachcedroni z Cepką Drepką Rompomponi. Pokochali i pobrali się: Jachce z Cepką, Jachce Draczce z Cepką Drepką, Jachce Drachce Drachcedroni z Cepką Drepką Rompomponi. Mieli dzieci: Jachce z Cepką mieli Szacha, Jachce Drachce z Cepką Drepką mieli Szacha Szarszaracha, Jachce Drachce Drachcedroni z Cepką Drepką Rompomponi mieli Szacha Szarszaracha Fudżi Fajnę. Kto powtórzy bajkę?
|
Jak ktoś ma w rodzinie małe dziecko to z tej strony można sobie pobrać kołysanki i bajki. PS Żeby było jasne to nie mam dziecka i w najbliższym czasie nie planuję mieć. Po prostu stronę znalazłem dla znajomych.
|
Bajka nie denerwuj się, te badania są naprawdę bezpieczne. Ja mojej córce niegdy nie mówię, że idziemy do szpitala, dopiero jak wchodzimy na oddział, niech ona przynajmniej spokojnie śpi. U nas najgorsze to założenie wenflonu, bo żyły mają już zrosty, a potem luzik. Idziecie się wyspać do szpitala i już po wszystkim. Dzieci raczej nie wybudzają się przy pobraniu krwi. Zobaczysz będzie dobrze. My czekamy na termin do CZD i jedziemy jeszcze jutro na badania genetyczne, bo może jednak się przydadzą do czegoś w końcu czekałam na nie pół roku .
|
Dostalam na urodziny Tomek Matkowski "Mysza"...od razu mi się spodobala. Czyta sie szybko, bo tekst jest tylko na jednej stronie, na drugiej ilustracje.
kilka cytatów
"... Niedźwiedż, który jest urodzonym uwodzicielem, kobieciarzem, plejbojem jak sam powiada mówi do wszystkich samic - myszeńko, myszeczko, myszko - tak bezpieczniej, bo sie imiona nie plączą.."
"..Cudowny widok!! Nie ma piękniejszego widoku na świecie niż zmywająca samica. Niż myszka w kuchni przy garnuszkach.."
"..Program zachowań Ci się wlącza. Wystarczy postawić zwierzątko przed zlewem a zacznie zmywać, bo ma to zakodowane od pokoleń zlew+naczynia = zmywanie start. I wogóle mysz to pozytywne zwierzę..."
"..Niedżwiedź przeżywa drugie ząbkowanie to znaczy czuje się zadziwiająco mlodo, no krótko mówiąc interesują go panienki i to coraz mlodsze.."
"..Rozbeszczelnila się, odkąd pozwolilem jej ze sobą sypiać, żeby jej nie bylo zimno. Tak to już jest z samicami..westchnąl niedźwiedź i zwlókl się z wyrka..."
"..Co ci się stalo? - pyta niedźwiedż ..zrobilam sobie wytrwalą - zachlipala myszka - ale dziwnie wyszlo.."
no i the end
Niedźwiedź - Myszko, taniej bedzie jak się pobierzemy.."
ps. To jest bajka nie dla dzieci...
|
Cuda zdarzaja sie tylko w bajkach, a przynajmniej nie nam. Niestety test jest negatywny, nasze mrozonki nie zdecydowaly sie z nami zostac. W mojej golwie jest pustka, tym razem nawet nie placze,zamknelam sie w sobie. Jedno wiemy napewno w styczniu poddam sie pobrania komorek jajowych i sprobujemy jeszcze raz. Nie wiem czy jestem w stanie przezyc jeszcze wiecej niepowodzen ale zycie bez dziecka nie moge sobie wyobrazic.
|
Czy tylko ja dziwnie rozumiem ten komentarz? Przed wyjściem za mąż dowiadywałaś się jak wygląda procedura rozwodowa??? Cóż... Wiesz, mam taki glupi zwyczaj, ze staram sie pomyslec ZANIM cos zrobie. Myslenie po prowadzi czasem tylko do niepochlebnych wnioskow o sobie samym - czego, dla dobrego samopoczucia, staram sie unikac A w bajki w stylu "zyli dlugo i szczesliwie" przestalam juz wierzyc ze 30 lat temu czy to znaczy ze jak ktos sie pobral np. w polsce to i rozwodzic sie jest zobowiazany tez w polsce? wtedy ewentualne alimenty tez zasadza sad w polsce czy o alimenty mozna sadzic bylego w szwajcarii?
bo jest to niezmiernie ciekawy temat... nie znaczy to ze zamierzam sie po 29-ciu latach rozwodzic tylko interesuja mnie praktyczne strony stosowania prawa... Nie jestem na 100% pewna, czy tak jest zawsze, ale generalnie nie jest wazne GDZIE, wazne jest wg. jakiego PRAWA. Jak juz nadmienilam, kiedy chajtali sie tutaj znajomi, Rosjanka i Amerykanin, mieli do wyboru trzy mozliwosci. Zawarcie malzenstwa wg prawa rosyjskiego, amerykanskiego, badz szwajcarskiego. I wtedy stosuja sie do nich przepisy tego prawa, tj. wszytko dotyczace rozwodow, dzieci, dziedziczenia i co tam jeszcze sie z malzenstwem wiaze. Znam rowniez osobe, co wziela slub ze szwajcarem w Polsce i teraz chciala sie rozwiesc. Szwajcarski sad wyslal ja na bambus. A czy musisz akurat do danego kraju wyjechac, czy tylko na terenie innego kraju stosuja sie do Ciebie przepisy innego prawa to nie mam pojecia.
|
Chyba wiem o co chodzi... Cos mi sie wydaje, ze mamy tutaj do czynienia z klasycznym przypadkiem zdezenia z rzeczywistoscia.. no bo tak: Polska, wiadomo, zacofany, prymitywny kraik na brzegu Europy wiec nie ma sie co dziwic, ze kobieta jest traktowana jak darmowa sila robocza itp, itd... No ale na Zachodzie (czyli w tzw. normalnych krajach) to calkiem inna bajka.. na dobra sprawe jest juz tylko jedna plec (patrzac po ulicach CH dochodze do wnisku, ze optycznie to sie Helvetom prawie udalo ) i rownouprawnienie wielka geba.. Wiec AgaM przyjechala tutaj z nastawieniem, ze wreszcie bedzie ROWNA, a tu bec.. rzeczywistosc jest taka, ze CH niewiele rozni sie od tej zacofanej Polski.. Powiem wiecej.. prawa wyborcze dla kobiet byly wprowadzone wczesniej w Polsce niz w CH, Polska zna cos takiego jak urlop maciezynski i wychowawczy a w Ch nadal sie nad tym dyskutuje i nawet jesli naprawde bedzie wprowadzony taki urlopik to napewno nie w takiej "obfitosci" jak w Polsce.... Agnieszko przestan sobie psuc nastroj i bierz zycie jakim jest... Nikt Ci nie kaze rodzic dzieci, gotowac obiadow.. jestes wolna i mozesz zyc jak chcesz i to jest fakt... A tak juz calkiem na koncu to ciekawi mnie dlaczego pobraliscie sie bez zmiany nazwisk...hmmm czyzby tez rownouprawnienie??? (ja przejalem nazwisko zony )
|
Czy Albańczycy wycinali organy Serbom Katarzyna Zuchowicz 12-04-2008, ostatnia aktualizacja 12-04-2008 06:11
W 1999 roku 300 młodych Serbów uprowadzono z Kosowa do Albanii. Tam zostali zabici, a ich organy sprzedano na Zachód Wycinanie organow ze zwlok by je Ăźpotem wyslac gdzies, chocby na zachod jest dla mnie czyms w rodzaju bajki dla niegrzecznych dzieci. Aby organy ludzkie nadawaly sie po smierci do uzytku sa specjalne protokoly jak i co robic. Zapewnione musza byc odpowiednie warunki i pobrania organow, ich prezerwacji i transportu. Do tego czas. Nie mozna trzymac organow dluzej niz w protokole wskazany czas, ktory jest rozny dla roznych organow. Np. serce i pluca trzeba przeszczepic jak najszybciej, co oznacza, ze pacjent biorca jest juz na stole operacyjnym z doslownie otwarta klatka piersiowa i w momencie gdy organ dotrze do biorcy, jest wszczepiany. Moge zgodzic sie tylko co do soczewek, skory i kosci. M.
|
no ja mam przyjaciolke.Pobrali sie po 2 latach znajomosci bo zmajtali se dzidzie.Wszystko bylo pieknie.Zamieszkali u niego z jego mama i siostra.Zyli jak w bajce,zakochani czekali na swoja upragniona dzidzie.Wszystko sie skonczylo jak urodzila.Maz wracajac z pracy lecial odrazu do mamusi,ogladal z nia filmy,dyskutowal o pracy....do zony i dziecka przychodzil kiedy mial spac.Potem zaczely sie sprzeczki z tesciowa.Maz nie stawal w jej obronie tylko matki.Doszlo do takiego stanu ze tesciowa wygonila ja i dziecko z domu.Co zrobil ojciec dziecka?NIC!!!Zostal z mamusia i jest z nia do tej pory.Dziecka nie widzial juz 2 lata,teraz trwa sprawa rozwodowa.Powiem ze nigdy bym nie pomyslala ze ich malzenstwo sie tak rozsypie.
|
Witajcie:) u nas strasznie ponuro i deszcz pada, już wolałam upały, bp przynajmniej późne popołudnie i wieczór były przyjemne i miło spędzaliśmy je na dworzu. A dziś jeśli będzie cały dzień padało na pewno nici ze spaceru
Dzięki Tara za wprowadzenie zdjęć,, ale mały format, w porównaniu z tym co ja wprowadzałam. Z której usługi korzystasz, czy z ww.empik.foto.pl i tam pobrałaś program, czy może z jakieś innej strony. Bo tam gdzie ja się zalogowałam mam problemy.
jeśli chodzi o jedzonko, to tak zrobiłam jak Tara proponuje jeden dzień-jedna nowość. na razie jest w porządku. kalarepkę mogę jeść
rzeczywiście Zosia uwielbia swoja karuzelę, ale dopiero ją zaciekawiła jak zmieniliśmy zabawki na niej z pastelowych pszczółek na kolorowe pluszaki z bajki Kubuś Puchatek. W dodatku jak jej włączamy karuzelę to od czasu do czasu uderzam w pluszaka i kręci się i rusza intensywnie, wtedy Zosia jest tak szczęśliwa że zaczyna gruchać do zabawek a czy jest ciekawa świata, nawet bardzo, uwielbia jak ja nosimy w pionie i wtedy rozgląda się wokoło. Albo wkładam ją do leżaczka i przenosze z miejsca na miejsce, pokazując jej różne rzeczy np. zamykam i otwieram szafki
Hariett, mam nadzieję że szybko Patrykowi zagoi się ranka. Psy wyprowadzane na spacer powinny miec zakładane kagańce !
Tara, życzę żebyście szybko przepędzili intruzów z domu. Ja niestety nie znam żadnego złotego środka
jeśli chodzi o materac, to z tego co wiem dzieci powinny spać na twardym i równym podłożu ...
|
"Koleżanki wciąż szepczą "ah jaki uroczy on". Wyciąłeś mi serce na drzewie chyba ty, Może od ciebie sa też, kwiatki w mym tornistrze dziś No już powiedz to, co jest między tobią i mna, Nie wstydz sie, odważny bądz Mój książe z bajki. Szaleje za tobą wręcz, na zawsze kocham cię Uwierz mi kiedy mówie, ze któregoś dnia ze mną Ożenisz się. Ty jesteś moim skarbem, wiesz? Tak bardzo, bardzo kocham cię. Ty jesteś moim skarbem, więc Tak bardzo kocham cię Widzicie go, oo to idze on, mój ukochany. Na przerwach trzyma moją dłoń. Na piórniku wziął i napisał moje imię sam. To jest mój skarb i kocham go tak i tak. Gdy pobierzemy sie bedziemy mnóstwo mnóstwo Dzieci mieć"
|
Anno, żartujesz? To jest jakieś... Bebe Lilly  . Ty JeStEś Mo!m SkArBeM w!eSh TaK bArDzO bArDzO kOcHaM C!ę Ty JeStEś Mo!m SkaRbEm W!ęC tAk BaRDzO kOcHaM C!ę 2x 1. kocham cię tak trochę bardzo z całej siły jak skarb, szalenie kocham trochę cię, ale ty to wiesz. najdroższy ty, świecisz jak promyk słońca mi. i może w głębi siebie gdzieś, ty mnie kochasz też. no już, popatrz tu! na ręce byś wziąć mnie mógł, szeptem do mnie mów, no weź się nie wstydź! nie mogę w nocy spać, o tobie myślę cały czas, uwierz mi, kiedy mówię, że któregoś dnia ze mną ożenisz się ref 2. każdego dnia czekam na jakiś twój znak, koleżanki wciąż szepczą, ach, jaki uroczy on. wyciąłeś mi serce na drzewie chyba ty, może od ciebie są też kwiatki w mym tornistrze dziś. no już, powiedz to, co jest między tobą i mną, nie wstydź się, odważny bądź , mój książę z bajki. szaleję za tobą wręcz, na zawsze kocham cię, uwierz mi, kiedy mówię, że, któregoś dnia ze mną ożenisz się ref 3. widzicie go? o, to idzie on, mój ukochany. na przerwach trzyma moją dłoń, na piórniku wziął i napisał moje imię sam. to jest mój skarb i kocham go tak i tak, gdy pobierzemy się, będziemy mnóstwo, mnóstwo dzieci mieć. ref xD
|
Nie ma chyba osoby, która nie wiedziałaby co oznacza nazwa kanału telewizyjnego Cartoon Network. To pod jej znakiem dzieci na całym świecie mogą znaleźć masę nie kończącej się rozrywki - na najmłodszych czekają bajki z Johnym Bravo, Edami czy Chojrakiem w roli głównej.
Już od dawna krążyły informacje o tym, że firma nosi się z zamiarem widowiskowego wejścia na rynek gier komputerowych. Teraz wiadomo, że plany te już wkrótce doczekają się realizacji.
Cartoon Network w porozumieniu z mieszczącym się w Seulu studio Grigon Entertainment, rozpoczęło prace nad masową grą sieciową, w której bohaterami będą postacie znane z telewizyjnych kreskówek.
Jak na porządnego MMO przystało, użytkownik będzie mógł stworzyć i rozwijać wirtualną postać. Nie zabraknie też wspólnych zadań, rozmów oraz szerokich możliwości zawiązywania nowych kontaktów.
Premiera gry ma nastąpić w 2008 roku. Choć będzie adresowana głównie do dzieci, to autorzy zarzekają się, że przykuje do monitorów także starszych odbiorców.
Co ciekawe, sam program będzie darmowy - do pobrania z sieci. Niestety, jego użytkowanie będzie możliwe dopiero po uregulowaniu ustalonych, okresowych opłat. Wiadomo również, że autorzy planują wprowadzenie różnego rodzaju mikro-transakcji, za pomocą których będzie można poprawić wizerunek swojej postaci.
Będziemy z niecierpliwością wyczekiwać wszelkich wiadomości od Grigon Entertainment. Na pewno nie zapomnimy Was powiadomić!
Link do zrodla : http://www.idg.pl/news/96384.html
|
niestety (dla adminow) musze sie zgodzic z misza w calym jego poscie wzdloz i szesz calej rzeki wisly.  mianowicie co to wulgaryzmow to masz racje misza.Przeciez w opowiadaniach nie bedziemy stosowac cenzury lub/i (czasopisama hłehłehłe  ) zdrobnien stosowanych w bajkach dla dzieci. Kwestia obrazania i wyzywania jakiegos uzytkownika przez kogos jest dobrze ustalona mi sie wydaje. taaa... ortografia, w postach zwyklych to i ja nawet sie nie staram o ortografie. Owszem na codzien pisze na pismie poprawnie ortografie i stosuje polskie znaki. W postach normalnych moge sie zgodzic na te szalenstwo, ale w regulaminie? no trochu nie na miejscu  a co do video to mi sie wydaje ze to bedzie kazdego z osobna sprawa. Jak ktos bedzie chcial se jakies info palnac o zalanczanym videle - prosze bardzo plus dla niego. Ale mysle ze nie powinno to byc napierane na uzytkownikach poprzez regulamin. Jesli zas sie tyczy np. nazwy pliku to i na sendspace, i na rapidzie i na megaupload czy gdzie kolwiek indziej na tego typu stronach sa takie nazwy plikow umieszczone po kliknieciu w link do pobrania pliku, a i nwet jest pokazanawaga danego pliku.....
|
Czyli musieli się pobrać, żeby móc ochrzcić swoje dziecko. O tym właśnie mówię. Szczerze mówiąc...nie wiem dokładnie.Wydaje mi się,że już od dość dawna problemy z ochrzczeniem dziecka pozamałżeńskiego to dosyć..sensacja-znaczy zdarza się naprawdę bardzo rzadko.Dawniej było to oczywiście bardziej skomplikowane. Natomiast to,że Kościół w wymienionym przeze mnie przypadku przyjmował swoistą fikcję prawną,że dziecko jest małżeńskie wynika chyba raczej z tego,że ogólnie preferował raczej małżeństwo niż konkubinat jako podstawową komórkę społeczną.I nie jest to tylko stanowisko katolicyzmu.Podobne zdanie zdaje się mieć również protestantyzm czy islam  Nie jestem antropologiem kultury,kulturoznawcą,religioznawcą czy specjalistą w podobnej dziedzinie więc nie umiem naukowo,fachowo wyjaśnicćczemu akurat taki punkt widzenia tak się upowszechnił.Sama sprawa jest interesująca,ale to już chyba zupełnie inna bajka
|
Uśmiechnął się złośliwie, odchylając nieco głowę do tyłu i na bok. Patrzył z tej perspektywy na zezłoszczoną Leah. - Była sobie księżniczka - zaczął niezobowiązująco. - I był sobie książe. Podobność ich tytułów i złośliwość narratora doprowadziła do tego, że się spotkali. I rzecz normalna, zakochali. Potem pobrali. Kupili ładny zameczek, który akurat był przeceniony ze względu na grasujące w nim duchy, mieli gromadkę ładnych książątek i różowego pudla. Ale księżniczka się roztyła, więc Książe zostawił ją dla młodszej. Rzuciła się z rozpaczy z wieży, dzieci poumierały z przerażenia, bo duchom zachciało się żartów, król zginął na wojnie, a kraj został podbity - zakończył z ironicznym uśmiechem. Był beznadziejny w opowiadaniu bajek.
|
Witam, Zgodnie z zapowiedzią zapraszam na NIEDZIELNY OBIAD do hotelu DeSilva Piaseczno. W najbliższą niedzielę ( 28.06.2009 ) szef kuchni poleca menu do wyboru: STARTER Sałatka grecka z pomidorów, papryki, ogórka, oliwek i czerwonej cebuli z grubym plastrem sera Feta ..:: lub Sałatka „Caprese” z pomidorów, mozarelli i świeżej bazylii ZUPA Chłodnik z jogurtu i czerwonego barszczu z jajkiem i ogórkiem ..:: lub Minestrone ze świeżych warzyw i aromatycznych ziół z dodatkiem parmezanu DANIE GŁÓWNE Spaghetti alla carbonara z sosem ze śmietany i smażonego boczku przyprawione czosnkiem i świeżą bazylią ..:: lub Medaliony z indyka z szynką parmeńską i szałwią podawane z tagliatelle i smażoną sałatą DESER Jabłecznik na kruchym cieście z lodami i słodkim sosem waniliowym ..:: lub Odświeżający sorbet owocowy W ramach menu zapewniamy wodę stołową. Cena za zestaw to 40 pln od osoby. Dzieci do lat 5 jedzą gratis, za pociechy do 12 lat płacimy połowę ceny. Zapraszam, bo jedzenie zacne, a miejsce fajne. Oczywiście zapewniamy KĄCIK DLA DZIECI z bajkami, kolorowankami, zabawkami i balonami. ABY POBRAĆ MENU KLIKAJCIE TUTAJ: http://desilva.pl/news/download/id/39
|
Dawno, dawno temu... Było sobie trzech Japońców: Jachce, Jachce Drachce, Jachce Drachce Drachcedroni. Były sobie trzy Japonki: Cepka, Cepka Drepka, Cepka Drepka Rompomponi. Poznali się: Jachce z Cepką, Jachce Drachce z Cepką Drepką, Jachce Drachce Drachcedroni z Cepką Drepką Rompomponi. Pokochali i pobrali się: Jachce z Cepką, Jachce Drachce z Cepką Drepką, Jachce Drachce Drachcedroni z Cepką Drepką Rompomponi. Mieli dzieci: Jachce z Cepką mieli Szacha, Jachce Drachce z Cepką Drepką mieli Szacha Szarszaracha, Jachce Drachce Drachcedroni z Cepką Drepką Rompomponi mieli Szacha Szarszaracha Fudżi Fajkę.
Kto powtórzy bajkę?
|
Tytułowa postać filmu,Stanley, jest trollem. To stwór niezwykły, zamiast dokuczać ludziom, jest miły, dobrze wychowany i ma niezwykły dar: swoim zielonym paluszkiem potrafi zmienić wszystko w zielone kwiaty. Ciekawe, prawda? Natomiast zła królowa trolli, Gnora, zsyła Stanleya na Ziemię, do Nowego Jorku. Dokładnie do Central Parku gdzie troll trafia do dzieci, z którymi szybko się zaprzyjaźnia. Ale to nie jest po mysli królowej, która i w tym próbuje przeszkodzić. Oczywiście, jak to w bajce, na nic się zdają wszystkie intrygi, Gnora zostaje pokonana i Stanley może spokojnie wrócić do krainy trolli.
KODHIHI http://rapidshare.com/files/244403564/TROLNY04-DVDPL.part1.rar http://rapidshare.com/files/244403609/TROLNY04-DVDPL.part2.rar http://rapidshare.com/files/244403988/TROLNY04-DVDPL.part3.rar http://rapidshare.com/files/244403985/TROLNY04-DVDPL.part4.rar http://wru.pl/XF5ZXV9c/> Pobierz ten plik z super szybkiego servera za pomoca programu! za DARMO
|
Co do mnie to bardzo chetnie bym korzystal z uslug takiego serwisu - np ja chce zaprenumerowac Magazyn Internet, zona - Elle a dla dzieci - Bajki-grajki, jesli to wszystko znalalbym na jednej stronie to dla mnie bomba [a jesli by prenumeraty przez net byly nawet o 5 zl tanej niz 'normalnie' to juz w ogole - decyzja o zaprenumerowaniu -zapewniona] Natomiast jesli chodzi o platnosc i dlasze Twoje rozliczenia z poszczegolnymi wydawcami to chyba jest jeszcze jedno rozwiazanie rowniez latwiejsze dla zamawiajacego - mianowicie platnosc lisotnoszowi przy oytrzymaniu pierwszego numeru zamowionej prrenumeraty (czyli pobranie) - klient dostaje przesylke bezposrednio od wydawnictwa, placi wydawnictwu a Ty sie rozliczasz z wydawnictwami na podstawie prenumerta zamowionych przez Twoj serwis.
|
Sprzedający na allegro, wymuszają zapłatę z góry. I stąd moim zdaniem taka relacja. Swój osąd może błędny opieram na przejżeniu warunków transakcji na allegro. Większość sprzedających zawsze pisze wpłata z góry potem realizacja usługi lub wysyłka towaru. W duzym stopniu tak jest. Jednak kupujacy sie na to godza, poniewaz placa i nie dyskutuja, i nadal z zadowoleniem korzystaja z Allegro i malo komu powstaje w glowie watpliwosc, czy ma przelewac z gory, czy negocjowac. Sam reaguje podobnie. Kiedy kupuje bajki dla dziecka za 90 zl na Allegro - po prostu puszczam przelew i nawet mi nie przychodzi do glowy, zeby zapytac, czy moze lepiej za pobraniem. Ozywiscie, rzucam wczesniej okiem na komentarze. W e-sklepach raczej zamawiam za pobraniem, chyba, ze jest to firma o duzej renomie, np. Merlin.
|
Witam Dzisiaj w drzwiach pojawil sie listonosz/paczkarz z przesylka pobraniowa na kwote 28zl. Zdziwilem sie bardzo bo na nic za pobraniem nie czekalem. Spodziewalem sie plyty za ktora zaplacilem 29zl i pomyslalem, ze moze sprzedawca przez pomylke wyslal za pobraniem. Po wymacaniu przesylki wygladalo, ze w kopercie babelkowej jest jakas plyta w pudelku dvd. Odebralem paczke, gdyz stwierdzilem ze pozniej nie bedzie mi sie chcialo stac na poczcie w kilometrowych kolejkach, a sprawe ze sprzedajacym na spokojnie zalatwie. Koperta zaklejona dodatkowo naklejka z napisem allegro. Otwieram a tam film, bajka dla dzieci. Wartosc na allegro ok 16-20zl. Oczywiscie nic takiego nie zamawialem. Przejrzalem archiwum maili sprzed 2 lat i nie widnieje tam ani podany na przesylce kod pocztowy, ani miejscowosc, ani reszta danych. Moje dane na przesylce sie zgadzaly. Nadawca zazyczyl sobie wplate na konto bankowe pieniedzy przez poczte, ale rowniez w moim archiwum nie bylo takiego numeru konta. Pytanie czy przez pomylke dostalem paczke (tylko skad ten ktos ma moje dane) czy moze to jakis nowy sposob na sprzedaz towarow? Coz bede musial sprawic jakiemus dzieciakowi prezent :)
Pozdr
Czesc Mialem to samo .... tez przegladalem transakcjie od poczatku ....... Obawiam sie ze ktos ma dane z allegro ! (obym sie mylil) Przesylke odebrala zona (24zł) a koszt plyty w srodku byl na allegro cos kolo 15zł Ja zrobilem tak, ze majac numer konta wyslalem 0.1 gr a w tytule przelewu
Za 3 dni dostalem przekaz na 24 zł i dopisek na przekazie "przepraszam pomylily mi sie miejscowosci - wszytskie dane sie zgadzaly tylko miejkscowosc byla inna, - prosze zatrzymac odebrana plyte" Dzwine to jakies ! - adres na przekazie byl z krakowa - nadawca inny niz na przesylce pobraniowej - urzad nadania krakow a adres warszawski
Podejrzewam ze nowa metoda naciagania - w koncu placisz za plyte -a ze jej nie zamawailes ....
Zdrowko
|
Witam. To mój pierwszy post na tym forum i zdecydowałem sie napisać dlatego, że znalazłem sie w sytuacji podobnej do autora tematu. 3 tygodnie temu zawalił sie cały mój świat. Opowiem wam jak do tego doszło. Otóż któregoś dnia moja żona zrobiła test ciążowy.. i okazało się że będę ojcem - bardzo sie ucieszyłem. Niestety moje podejrzenia wzbudziło to w którym jest miesiącu . Drążyłem temat i przyznała się, że to nie jest moje dziecko.. Powiedziała mi o tym że mnie zdradziła. To był najgorszy dzień w moim życiu. Miałem być ojcem dziecka kobiety której oddałem siebie dając jej całą swoją miłość, a okazało się to co się okazało.. Jesteśmy parą od 8 lat, od ślubu mija dzisiaj 11 miesiac.. Najgorsze jest to, że zanim się o tym dowiedziałem było u nas cudownie - głębokie spojrzenia, wyznania miłości, razem spędzany czas, wspólne wyjazdy itd, - po prostu bajka . Teraz jesteśmy już po wielu rozmowach i wiem, że poznała tego mężczyzne (facet ma 40 lat moja żona 24.. ja 26) jeszcze zanim sie pobraliśmy - wtedy był to znajomy, ale zerwała z nim kontakt przed ślubem bo cały czas ja podrywał intensywnie. Powróciła do znajomości 3-4 miesiące po ślubie!!! i cały ten czas mnie oszukiwała spotykając się z nim coraz częściej aż w końcu jak mi to powiedziała uległa mu i sie z nim pare (no nie wiem ile dokładnie) razy przespała ;/. Po tym wszystkim mówiła mi, że kocha mnie ponad życie i z miłości do mnie zrobi wszystko - usunie ciaże itd - wszystko żeby tylko ze mną być. Ale ostateczna decyzje zostawiła mi - tzn. ty mi powiedz że mam usunąć to usunę, ty mi powiedz że mam urodzić i być z nim to zrobie, powiedz zę mam urodzić i bedziesz ze mną to tak zrobie. Swoje uczucia znam - jestem w stanie zrobić wszystko żeby z nia być - ale czy warto? Czy ktoś kto kocha szczerze tak postepuje?? Ja miałem wiele okazji do zdrady jestem młody b. dobrze wykształcony, zarabiam i miałem wiele okazji, nigdy jednak nawet nie spróbowałem tak naprawde to nawet o tym nie pomyslałem. Wracam teraz pamięcia do czasów sprzed małżeństwa i wiem, że ona już kiedys mnie zdradziła - wtedy nie było stosunku ale pocałunki i jakieś pieszczoty na pewno. Wybaczyłem i powiem wam, że nie było ciężko kocham ją tak bardzo, że można powiedzieć że o tym zapomniałem bo nigdy jej tego nie wypomniałem. Dodam jeszcze, że powiedziała mi dlaczego teraz mnie zdradziła - bo zostawiłeś mnie któregoś wieczora i poszedłeś do kolegi na piwo i poczułam sie samotna więc zadzwoniłam do niego (i tak sie odnowiła znajomosć) i drugi powód bo nie miałam innych mężczyzn i zżerała mnie ciekawość.. Dobra kończe i tak moje życie to teraz dramat bo JA musze podjąć decyzje. Umieram codziennie bo kocham ją (tak nadal ją strasznie kocham) ale rozsądek mi podpowiada stary miarka sie przebrała...
|
Uff Próbowałem instalować Knoppixa, i przegrałem. Trzeba było po prostu przerabiac go na debiana Sam używam KUBUNTU, czyli ubuntu w środowisku KDE. Moje dzieciaki 8 i 6 lat. Bez problemu przestawiły się z windy na kubuntu. Ogladaja sobie bajki, sami. Wkłada płyte, wyskakuje okienko, klika, i odtwarza w domyślnym programie - xine. Wszystkim windziarzom gorąco polecam te dystrybucje. Bardzo łatwo jest sie przestawić. Pozatym są fora, i stronki z tłumaczeniem co i jak zrobic. Open Office jest totalnie za free nawet do użytku komercyjnego, pod warunkiem ze pobieramy go ze strony www.openoffice.org. Natomiast bardziej popularny OO pobierany ze strony UXsystems, to mina jeśli chodzi o użytek komercyjny. UX wprowadziło dwie licencje. GNU/GPL która twierdzi że jest za free, oraz własną na która niestety klikamy TAK podczas instalacji, i gdzie napisane jest że dla firm jest to program odpłatny. Co do filmów i programów "ściaganych" z "netu". To jest kwestia moralnosci a nie prawa. Dlaczego jak chcemy pograc w gierkę to ja piracimy, ale jak chcemy pograc w te gierkę przez siec to już sobie kupujemy? Otóż uważam że jakas grupa ludzi poci się aby stworzyc produkt (grę, program uzytkowy), najczęściej przez kilka lat. Dlaczego jej za to nie zapłacić. Dlaczego jak lubimy ksiązki jakiegoś autora, to je kupujemy. Sam tez niestety mam kilka takich greszków na sumieniu. Ale twierdzę że ściagając filmy, muzyke, gry, programy po prostu postępujemy źle. Zauważcie że w produkcje filmu, jest zaangażowanych masa osób dla których jest to praca. Oni robiąc to zarabiają na życie. Tak samo jak muzycy, i pracownicy studia nagrań. Ściagając to za darmo, odbieramy im chleb. A sprawa ceny, to jest zupełnie inna rzecz. Ja wiem że żyjemy w Polsce. Wiem że mało kogo stać aby raz w miesiacu jednoczesnie pójść do kina, i tego samego dnia kupić w sklepie jedną nowość filmową (około 100 zł) , jedna płytę ulubionego zespołu ( około 80 zł), jednną ksiażke ulubionego autora ( od 30 do 50 zł ), i jeszcze jakaś bajkę dziecku. Ale trudno można poczekac pół roku czy rok i kupic to samo za 8zł z jakąs gazetą. P.S. pytanie. - co to jest internet explorer ? odpowiedx - program do pobrania Firefoxa.
|
Dużo w Polsce słyszałem na temat mechów, oczywiście większa cześć jest nastawiona negatywnie, właśnie to skłoniło mnie to napisania tego artykułu. Ile razy bym się kogoś spytam "Może obejrzysz Gundama?" tyle razy dostaje wciąż taką samą odpowiedzi "Raczej nie, mechy..." lub podobnie, więc dla tego że tam są mechy? A może dla tego że ja myślałem, właśnie ponieważ myślałem o nich jako głupie roboty, jakieś roboty co walczą z dziwnymi kosmitami nie, były dziwne takie nie naturalne. A spojrzeć z innej perspektywy uważałem je za bajki dla dziecka. Możemy wszędzie zauważyć że oglądamy już dosyć dziwne anime, o ludziach którzy mają super moce, walczą z różnymi demonami lub duchami. W nich spotykamy wątki miłosne oraz dramatyczne, są fascynujące sceny walk i inne podobne aspekty. I tego nie brak w żadnym anime z mechami... Moje pierwsze spotkanie z mechami: Zdziwiła mnie popularność anime o mechach że sam postanowiłem sięgnąć po jakąś serie, a był to znienawidzony przez zemnie "Gundam". Tak już sama nazwa mnie odstraszała a oprócz tego że znałem nazwę to wiedziałem tylko to że jest o mechach. Pobrałem pierwszy odcinek "Mobile Suit Gundam Seed" i zacząłem oglądać. Już od pierwszego odcinka poczułem coś innego i to tak mnie zaciekawiło że zostałem aż do ostatniego epizodu... Podczas całego anime ujrzałem prawdziwą naturę ludzi, ludzi którzy nienawidzą lepszych od siebie, którzy chcą się zemścić, którzy pragną pokoju, którzy wywołują kolejne wojny, którzy pragną ochraniać bliskich sobie... było tam wszystko w jednym polityka, dramat, romantyzm, wojna, przepiękna muzyka i oczywiście wspaniała fabuła, czego więcej chcieć? Więc dla czego nie można obejrzeć wspaniałego anime tylko dla tego że są tam mechy? Czy mechy to coś innego niż wystrzelenie mocy z rąk, tak a także nie. Nie chce was zmuszać do oglądania, wiadomo każdy ma swój gust, ale od razu rezygnować nawet bez żadnej próby przełamania się? Ja się przełamałem i właśnie od tamtych dni, serie z mechami zaliczam do tych najlepszych. Co wy zrobicie to pozostawiam wam. Ta muzyka pasuje do tego... http://youtube.com/watch?v=uewC34nORK8------ Długo mnie nie było :P
|
alternatywa może być NP MEGA UPLOAD (czy jakoś tak) program korzysta z ftp linków jest pełno ale pełen dostęp jest płatny i to nie mało jak na polskie warunki po darmowej rejestracji szedł mi około 100kb/s ( ale z FTP ) pyzatym torrenty nie jest aż tak tragicznie tylko trzeba mieć w miarę dobre ustawienia ja osobiście pobieram Star Gate SG1 sezon ma przecietnie2,5gb jak coś niżej napisze wstępne ustawienia na takich ustawieniach pobiera od 0 do 5kb/s pod warunkiem ze to popularny link . Ustawienia dla Utorrenty v1.61. otwieramy program : ustawienia > połączenie w oknie port nasłuchu zaznaczamy jedynie losuj port przy każdym uruchomieniu programu. na samym dole możecie ustawić limit wysłania ja ustawiłem 5kb/s. protokół Bit Torrenty > ilości połączeń > we wszystkich trzech oknach poklej wpisujemy np 1000 w 2 34464 w 3 np100 zaznaczcie tez , Otwórz podatkowe połączenie ... >90. Dodatkowe Funkcje Bit torrenty > wyłączcie DHT ( większość linków jej nie używa) pozostałe dwie aktywne. Szyfrowanie protokołu wyłącz akceptuj nie szyfrowane. Kolejkowanie > kolejka w oba okienka wpiszcie po 100 , opcje niżej nie aktywne. i to na tyle . tak jak napisał Miecio stały IP sferi i dynamiczne użytkownika powoduje ze każdy port wydaje sie być zablokowany na tych ustawieniach macie żółte światło a nie czerwone lepsze to niż nic , a co do osiołka nie każdy plik to to co chcemy ile razy miałem tak ze zamiast bajki dla dziecka pobrałem ** Zabronione ** dlatego osobiście nie lubię mula a jak ktoś miął już torrenta jakiego kol wiek to wie ze linki są sprawdzane jak chcemy film to pod danym linkiem on jest a nie jakieś badziewie. po zdrówka dla wszystkich a słowo zabronione to **ZABRONIONE** ha czy to aż tak wulgarne słowo ??. Ja osobiście nie uważam żeby ten wyraz był wulgarny tylko oddaje to co miałem do powiedzenia , a co do zabronionych wyrazów nie pisałem nic na k h itp wiec nie rozumiem takiego oburzenia . A po drugie primo por..n.o to kategoria filmu w którym nie ma zbyt mocnej fabuły tylko uprawiają wolną miłości
|
A ja polecam coś takiego: Higurashi No Naku Koro Ni  "Cykady płaczą wciągu dnia, zaś higurashi podczas nocy. Echo płaczu przeszywa Hinamizawę, witając ciepło czerwca." Lato 1983 rok. Hinamizawa to mała wioska położona z dala od miast. Maebara Keiichi właśnie przeprowadza się do niej. Dość szybko znajduje sobie przyjaciół w szkole. Zaprzyjaźnia się z nadopiekuńczą Reną, liderem klasy - Mion, jasnowłosą Satoko i Riką, córką Świątyni Furude. Wszyscy myśleli, że ta utopia będzie trwać wiecznie. Jednak nadchodzi festiwal "Watanaganshi", poprzez który mieszkańcy Hinamizawy oddają cześć swojemu bogu, Oyashiro. Ten dzień w założeniu miał być zabawą do czasu gdy Keiichi odkrywa jedno z tajemniczych morderstw, które miały miejsce w tym dniu. Od tej pory zaczyna się interesować powstałym "zbiegiem okoliczności". Okazuje się, że każdego roku w dniu festiwalu jedna osoba brutalnie umiera, zaś druga znika bez śladu. Nigdy jeszcze nie odnaleziono sprawcy. Keiichi próbuje odkryć prawdę, jednak im bardziej jest jej bliski tym częściej śmierć depcze mu po piętach. "Płacz higurashi przypomina mieszkańcom wciąż niezmienioną Hinamizawę i ostrzega ich przed nadchodzącym latem." Recenzja: http://anime.tanuki.pl/strony/anime/823/rec/840Seria warta grzechu, pozycja obowiązkowa dla miłośników ciężkiego klimatu zbliżonego do Elfen Lied. Jednak nie liczcie na poruszającą opowieść o nieszczęśliwej miłości i zagubionej młodzieży. Higurashi to seria naschizowanych odcinków przedstawiających pełny wachlarz negatywnych emocji. Bajka dla niegrzecznych dzieci. OP & ED: http://www.youtube.com/watch?v=NvE8XO6YH6ohttp://www.youtube.com/watch?v=z-VtaFaQk1gSerię można pobrać z sieci p2p lub tutaj: http://www.da-anime.org/i...d=278&Itemid=29
|
Tak tak badnie było wczoraj Mieliśmu wizytę umówioną na godz 12, ale jak to często bywa w przychodniach nieprywatnych gdy przyjechaliśmy okazało się że Pani doktor ma ok 1,5 godz poślizgu. Mój M trochę marudził no ale cóż nie pozostało nam nic innego jak usiąśc i czekac na naszą kolej. Niestety minus tej sytuacji odczuliśmy nie tylko w poczekalni ale różnież w gabinecie, bo tak krótko było, a może mi się tylo tak wydaje hm Weszłam do gabinetu sama bo z żadną inną Panią nie było faceta, nie wiedzieliśmy jak to takich wizyt odnosi się Pani G. Ale oczywiście nie było problemu i po pobraniu próbki na cytologie Pani G. zawowała mojego M, biedny wszedł do tego gabinetu taki zmieszany nie wiedział gdzie stanąc. Doktórka zaraz go przestawiła bo mówi że z za jej pleców to za dużo nie będzie widział , miałam USG od zewnątrz więc może też i dlatego był taki zmieszany, no ale po chwili zobaczyliśmy maluszka, poprostu dech mi zaparło, maleńka główka tłów rączki i najważniejsze mały pikający punkcik Serduszko, poprostu bajka, szybko spojrzałam na M zapatrzony urzeczony łzy w oczach szczęście jednym słowem, a tymczasem Pani G szybko pomierzyła naszego maluszka ma ok 3,5 cm i powiedziała że to bardzo dobra wielkośc no i chwila moment i koniec a ja się jeszcze nie napatrzyłam i chciałam jeszcze, mogłabym tam leżec godzine i nie miałabym dosyc. To naprawde cudowne uczucie patrzec na takie maleństwo i miec świadomośc że jest we mnie, tam sobie rośnie. no ale nic nie trwa wiecznie a za mną było jeszcze kilka ciężarnych kobiet które też chciały sobie popatrzec na swoje dzieci. Tak więc wszystko jest OK, dostałam skierowanie na badanie następną wizytę mam 18 czerwca i co najważniejsze wbrew moim obawom mam zdjęcie i oto przedstawiam Wam naszego maluszka
|
Jakby jeszcze ktoś nie wiedział, jaki jest hit tegorocznego lata, to prosze bardzo Jakby ktoś był zainteresowany, to prosze pukać, to podeśle mp3
TY JESTEŚ!
Ref.
Ty jesteś moim skarbem, wiesz? Tak bardzo, bardzo kocham Cię!
ty jesteś moim skarbem, więc... Tak bardzo Kocham Cię! 2x
1. Kocham Cię tak, trochę bardzo z całej siły jak skarb Szalenie kocham trochę Cię, ale Ty to wiesz! Najdroższy Ty, świecisz jak promyk słońca mi I może w głębi w siebie gdzieś, Ty mnie kochasz też!
No już! Popatrz tu! Na ręce byś wziąć mnie mógł. Szeptem do mnie mów. No weź się nie wstydź! Nie mogę w nocy spać, o Tobie myślę cały czas. Uwierz mi kiedy mówię, że, któregoś dnia ożenisz ze mną się.
Ref.
Ty jesteś moim skarbem, wiesz? Tak bardzo, bardzo kocham Cię!
Ty jesteś moim skarbem, więc... Tak bardzo Kocham Cię! 2x
2. Każdego dnia czekam na jakiś Twój znak. Koleżanki wciąż szepczą: ach, jaki uroczy on. Wyciąłeś mi serce na drzewie chyba Ty. Może od Ciebie są też kwiatki w mym tornistrze dziś.
No już! Powiedz to! Co jest między Tobą i mną. Nie wstydź się! Odważny bądź! Mój książę z bajki. Szaleje za Tobą wręcz. na zawsze kocham Cie. Uwierz mi kiedy mówię, że, któregoś dnia ze mną ożenisz się.
Ref.
Ty jesteś moim skarbem, wiesz? Tak bardzo, bardzo kocham Cię!
Ty jesteś moim skarbem, więc... Tak bardzo Kocham Cię! 4x
3. Widzicie go? Ooo! To idzie on! Mój ukochany. Na przerwach trzyma moją dłoń. Na piórniku wziął i napisał moje imię sam. To jest mój skarb! I kocham go tak i tak! Gdy pobierzemy się, będziemy mnóstwo, mnóstwo dzieci mieć.
Ref.
Ty jesteś moim skarbem, wiesz? Tak bardzo, bardzo kocham Cię!
Ty jesteś moim skarbem, więc... Tak bardzo Kocham Cię! 2x
[ Dodano: Sro Sie 22, 2007 21:23 ]
|
Palomo, ja napiszę zupełnie coś innego. Nie ma sensu słuchać, co mówi mąż teraz. Teraz to on mieszka z kochanką, więc mówi to, co wizerunek jego podniesie w oczach kochanki. Prawdopodobnie ta jego pomoc i gadki to tak sposób wybielenia, wyciszania swego sumienia. Informacja dla Ciebie: nie martw się, że on coś tam gada na Ciebie, bo cokolwiek byś zrobiła i tak będzie źle i nie tak. Mój zdradzacz nawet potrafi sobie wymyśleć zupełnie fakty i głosić je. Gdybym nie usłyszała na własne uszy, nie uwierzyłabym, że tak może zachowywać się zdradzacz. Niestety, inne zdradzone osoby, z którymi rozmawiałam na ten temat, potwierdzają ten mechanizm.
“Bo wiesz...jak ja bym tak xle myslała o swoim mężu, jak Twój mąz xle myśli o Tobie...to ja bym za żadne skarby świata nie chciała byc z kims takim !! “
El, dlatego ten facet zdradził, bo sobie źle myślał i się biedaczek zakochał w innej.
“Za to, gdyby mój mąż tak źle myslał o mnie..to bym zrobiła wszystko, żeby zmienił o mnie zdanie !!”
El, Twój mówił prawdę o Tobie, która do Ciebie dotarła, ale są i tacy zdradzacze, którzy opowiadają bajki niestworzone. Ot, bujnęła im się fantazja nadmiernie. No więc sobie udowadniałaś i jemu. W moim przypadku słuchanie i próby zmian w tym kierunku okazały się brzemienne w skutkach dla mnie. Chłopina bajdurzył, żem pazerna na kasę. No to dawaj mu udowadniać. Przez 10 miesięcy sama utrzymywałam dzieci i dom, spłacając jego pożyczki pobrane bez mojej wiedzy i zgody. O mały włos nie doprowadziłam do ruiny. Gdyby to w życiu chodziło tylko o zupę pomidorową, ale zupa pomidorowa, niestety, to najczęściej tylko pretekst.
“Owszem....nie musisz mieć super przyjacielskich stosunków z Jego kochanką....ale ta baba też jest człowiekiem i nalezy się człowiekowi szacunek np. - nie lubie jej więc sie z nia nie spotykam i nie kontaktuję - dbam o siebie i swoje samopoczucie , jednocześnie i o nią !!”
No to żeś kobiecinę pocieszyła. Nie będzie się spotykała i kontaktowała z kochanką męża, to zadba o jej samopoczucie. Czyżbyś sugerowała, żeby się z tą kochanką spotykała i kontaktowała?!
Palomo, bierz trzecie rozwiązanie!!! Swoje!!! Najważniejsza jesteś teraz Ty !!!!
“Zaakceptować decyzję męża o Jego odejściu , pogodzić się z tym i z radościa rozpocząc samotne życie !!”
Ła, no zwłaszcza ta radość z początku samotnego życia jest ciekawa, kurcze. Radość połączona z samotnym życiem, coś na wzór oksymoronu, np. gorący lód. Rzeczywiście, Palomo, Ty będziesz ponosiła konsekwencje swoich decyzji, ale również... konsekwencje decyzji męża, niestety.
|
Kwiat paproci i inne baśnie - Hans Christian Andersen, Józef Ignacy Kraszewski, Bolesław Londyński, Franciszek Mirandola, Andrzej Sarwa, Henryk Sienkiewicz - Wydawnictwo i Księgarnia Internetowa "Armoryka" - eBook, eKsiążka w języku polskim do czytania na ekranie komputera    Autor: Hans Christian Andersen, Józef Ignacy Kraszewski, Bolesław Londyński, Franciszek Mirandola, Andrzej Sarwa, Henryk Sienkiewicz, Data wydania: 2009-01-01, Publikacja w języku polskim  w formacie  , Ilość stron: 62, Wydawca: Wydawnictwo i Księgarnia Internetowa "Armoryka"Opis: Zbiór ośmiu baśni mistrzów pióra literatury dziecięcej zawiera utwory KWIAT PAPROCI, HISTORIA MAŁEJ NEFRY I JEJ ULUBIEŃCA PEPA, GRZECZNOŚĆ WYNAGRODZONA, BAJKA O KURCE I KOGUCIKU, KRÓLEWNA GĘSIARKA, JELONEK, BAJKA, DZIEŃ SĄDU OSTATECZNEGO... czytaj więcej... i pobierz darmowy fragmentTo wydawnictwo znajdziesz w e-Sklepie w kategoriach:
|
Zostanę monterem filmów dla dzieci i będę wklejał kutasy do bajek Disneya ;[[[ i robil mydło z tłuszczu pobranego z tyłków bogatych ludzi
|
Stranger, myślę że nie do końca rozumiesz o co mi chodzi. Mówisz ogólnie przyjętymi sloganami które wypowiadają wszyscy ludzie, a potem zachowują się inaczej. To taka dewocja, chodzenie do kościoła by potem wrócić do domu i np stosować przemoc jak nikt nie widzi. Walory wyłącznie intelektualne to może przejawiać przyjaciel, ale nie partner do związku, w którym powinna być też namiętność. Gdy ta się kończy, to ludzi oprócz wspólnego interesu, gospodarstwa domowego i ewentualnie dzieci, nic więcej nie łączy. Jeśli ludzie wybierają sobie na związek przyjaciół, bo na siłę chcą być z kimś do końca życia, to potem właśnie szukają sobie kochanków i więcej szkód jest z tych całych ideałów niż pożytku. Ja doszłam do wniosku, że wolę związek krótki ale pełny, przestaję już widzieć powody dla których ludzie "parzą" się na całe życie, bo co - społeczeństwo tego wymaga? a potem z biegiem lat się zmieniają, charaktery, upodobania, cele, no i mamy wielkie rozczarowanie. Żeby było jaśniej może ujmę to tak: z wiekiem zmienia się wygląd, ale dusza też. Tak naprawdę dziś wybierasz kogoś, kto za parę lat może się zmienić i już będzie innym człowiekiem. Żona mojego byłego, wyszła za niego bo był domatorem, nie pijącym, dobrym itd, a po 20 latach związku dowiedziała się, że on od 10 lat biega po dyskotekach i bierze extazy, sporo pije. Powiedziała mi, że nigdy jej się fizycznie nie podobał, ale był dobry dla niej więc się pobrali. A po latach się okazuje że nie była ani z przystojnym, ani z dobrym. Same straty. Dlatego nie przyklejam się tak do walorów duszy, bo i ona się zmienia, gdyby tak nie było to nie rozpadałby się co drugi już związek małżeński. Slogan że piękno duszy jest wieczne a uroda przemija, wkładam między bajki. Bo ulotne jest po prostu wszystko, choćbyś nie wiem jak w te ideały wierzył.
|
Cortana jako pięciolatka leżała na trawie z Master Chiefem, jako piętnastolatkowie zapalili pierwszy raz marihuanę a w wieku 23 lat pobrali się i mieli trójkę dzieci... E, nie ta bajka panie qsh.
|
Hej Dziewczyny Całe wieki nie pisałam, ale mam nadzieję, że mnie jeszcze jako tako pamiętacie Jakoś tak się zeszło, czas starsznie szybko płynie i mimo tego, że na razie do końca roku wzięłam wychowawczy jakoś mi tego czasu na wszystko brakuje:( podczytuje tak was od czasu do czasu, zbieram się aby napisać i jakoś nie wychodziło:( Aż do teraz:) Mój Jurek skończył 12 listopada pół roczku, więc prosiłabym o dopisanie mnie w suwaczkach na stronie głównej:-) Jest strasznie kochanym bobaskiem, choć troszkę nas nastraszył tą ostrą żółtaczką w pierwszym miesiącu i mimo, że żóltaczka już dawno zeszła, a w Centrum Zdrowia Dziecka, gdzie hospitalizowano nas ok. 2 tygodni, nie znaleźli żadnej jej bezpośredniej przyczyny to próby wątrobowe są lekko podwyższone. Miała któraś z Was może doczynienia z taką sytuacją? Trochę się martwię, kolejna wizyta w poradni w styczniu, a na razie bierzemy jakiś lek na wątrobę... Na szczęście anemia, spowodowana m.in. częstymi pobraniami krwi, przeszła i nie musimy podawać żelaza (ciągle się stresowałam, że Jurek będzie miała zażółcone ząbki - tak gdzieś słyszałam). Na razie mamy jeszcze problem z ulewaniem, no i to chyba na tyle. Dziecię moje nie posiada jeszcze ani jednego zęba, choć ślini się niemiłosiernie od kilku miesięcy i z zapałem wkłada wszystko do buzi, na razie nie raczkuje, tylko przemieszcza się ruchem zgodnie ze wskazówkami zegara, podparty posiedzi, wyrósł z gondoli i chyba z fotelika samochodowego tzn, sterczą mu nogi na zewnątrz i nie wiem czy kupować większy skoro sam jeszcze nie siedzi czy nie, mierzy coś ok. 75-80 cm (ubranka kupujemy na 80 cm), no i waży ok. 8 kg i jak to mówi pani doktor jest długi i chudy A co do mnie to jakoś nie mogę dojść do formy po ciąży:( męczy mnie nadwaga (cosik ok 12 kg) i wszelkie teksty, że przy karmieniu się chudnie wsadzam między bajki. Karmię karmię i karmię a waga ani drgnie pobolewają mnie plecy i kolana, zaczęły mi puchnąć nogi, no i w ogóle ogólnie mało rzeczy mi się chcę, z wyjątkiem spania oczywiście Choć wprowadziłam Jurkowi już zupki i deserki to nadal mam z 2-3 karmienia w nocy, no i szereg w ciągu dnia... Nie wiem czy nie nadszedł czas na kaszki na noc, można jakieś dawać karmiąc piersią? nie chciałabym zahamować laktacji? A i jeszcze mam pytanko, kiedy wasze kobiece sprawy się unormowały? U mnie już ponad 6 miesięcy po porodzie, a @ ani widu ani słychu, no i nie wiem czy powinnam się zacząc martwić czy nie. pozdrawiam Was serdecznie buziaki F.
|
hehehehe, fajna. Pójdę dziś do mojego Piotrka do Media Marketu i też sobie wydrukuję A w ogóle to dziś walczę sama z sobą. Ale jak przetrwam ten dzień, to napiszę, z czym walczę. O zgrozo :!::!: P.S. Właśnie piszę słowa do "Ty jesteś moim skarbem"
Ty jesteś moim skarbem, wiesz? Tak bardzo, bardzo kocham cię. Ty jesteś moim skarbem, więc Tak bardzo kocham cię.
Ty jesteś moim skarbem, wiesz? Tak bardzo, bardzo kocham cię. Ty jesteś moim skarbem, więc Tak bardzo kocham cię.
Kocham cię tak, trochę bardzo, z całej siły, jak skarb. Szalenie kocham trochę cię, ale ty to wiesz. Najdroższy ty, świecisz jak promyk słońca mi. I może w głębi siebie gdzieś ty mnie kochasz też. No i już popatrz tu, na ręce byś wziąć mnie mógł. Szeptem do mnie mów, no weź się nie wstydź. Nie mogę w nocy spać, o tobie myślę cały czas. Uwierz mi kiedy mówię że któregoś dnia ze mną ożenisz się.
Ty jesteś moim skarbem, wiesz? Tak bardzo, bardzo kocham cię. Ty jesteś moim skarbem, więc Tak bardzo kocham cię.
Ty jesteś moim skarbem, wiesz? Tak bardzo, bardzo kocham cię. Ty jesteś moim skarbem, więc Tak bardzo kocham cię.
Każdego dnia czekam na jakiś twój znak. Koleżanki wciąż szepczą "ah jaki uroczy on". Wyciąłeś mi serce na drzewie chyba ty, Może od ciebie są też kwiatki w mym tornistrze dziś No już powiedz to, co jest między tobą i mną, Nie wstydź sie, odważny bądź Mój książę z bajki. Szaleje za tobą wręcz, na zawsze kocham cię Uwierz mi kiedy mówię że któregoś dnia ze mną Ożenisz się.
Ty jesteś moim skarbem, wiesz? Tak bardzo, bardzo kocham cię. Ty jesteś moim skarbem, więc Tak bardzo kocham cię.
Ty jesteś moim skarbem, wiesz? Tak bardzo, bardzo kocham cię. Ty jesteś moim skarbem, więc Tak bardzo kocham cię.
Ty jesteś moim skarbem, wiesz? Tak bardzo, bardzo kocham cię. Ty jesteś moim skarbem, więc Tak bardzo kocham cię.
Ty jesteś moim skarbem, wiesz? Tak bardzo, bardzo kocham cię. Ty jesteś moim skarbem, więc Tak bardzo kocham cię.
Widzicie go, oo to idzie on, mój ukochany. Na przerwach trzyma moją dłoń. Na piórniku wziął i napisał moje imię sam. To jest mój skarb i kocham go tak i tak. Gdy pobierzemy sie będziemy mnóstwo, mnóstwo dzieci mieć.
Ty jesteś moim skarbem, wiesz? Tak bardzo, bardzo kocham cię. Ty jesteś moim skarbem, więc Tak bardzo kocham cię.
Ty jesteś moim skarbem, wiesz? Tak bardzo, bardzo kocham cię. Ty jesteś moim skarbem, więc Tak bardzo kocham cię.
|
To ja wam opowiem co mnie wczoraj spotkało w sklepie. Rano nie chciało mi się wstać jak zadzwonil budzik o 7.30 i godzinę jeszcze poleniuchowałam. Jak wreszcie wybrałam się do sklepów to kolejki wszędzie do drzwi. Weszłam do mięsnego, kolejka chyba z 15 osob, jak nie więcej. Porozglądałam się i stanęłam w ogonku. Nagle odwraca się do mnie Pani, która stała przede mną i mówi, zebym poszła do przodu, że tyle ludzi itp. ale ja nie chciałam - dla mnie to takie trochę wykorzystywanie sytuacji, no chyba że faktycznie źle bym się czuła, ale czułam się bardzo dobrze - powiedziałam, że to szybko idzie i postoję. Pani odpuścila a ja stałam dalej, ale za jakiś czas znowu mnie zagadnęła, że mam iść itp., na pewno obslużą, powiedziała to na tyle głośno, ze wszyscy się na mnie spojrzeli Wytrwałam jednak i nie dałam się. Z jednej strony to bylo miłe, a z drugiej bylo mi trochę głupio. A niedawno pytałam męża czy jak jestem w zimowej kurtce (dodam, że jest szeeeeroka) to brzuszek jest widoczny, teraz już wiem z pewnego źródła
A jeszcze z innych pozytywów: kupiłam pierwsze body dla dzidzi za 2 zł. w Auchan - jest prześliczne. Był też śliczny komplet dla niemowlaka za 19.90 ale jeszcze się powstrzymalam - może w czwartek się dowiem czy kupić z różowymi czy niebieskimi wstawkami . Tak więc mam skarpetki, jedną pieluszkę ze szkoly rodzenia, łyżeczki też stamtąd, muzykę bobasa ściągniętą z forum i dwie płyty z bajkami z płatkow śniadaniowych no i to body. Niedużo mi już brakuje
Jeśli chodzi o czkawkę odczuwam to trochę inaczej jako rytmiczne pulsowania, długotrwałe, np. przez 5 minut, czasem dłużej lub krócej, jednego dnia raz, innego nawet kilka razy taka seria się powtarza, takie stukanie w tym samym miejscu. Myślę, że to własnie czkawka, na podstawie literatury dla przyszłych mam - podobno niektóre dzieci mogą mieć właśnie czkawkę kilka razy dziennie, inne nie muszą mieć wcale. A jeśli chodzi o mojego malucha to ostatnio coraz bardziej się rozpycha i przyciska do brzucha, a może to macica się kurczy i dlatego dzidzia się tak "przykleja". Może to własnie te skurcze Braxtona-Hicksa, trwa to krótko i jest generalnie bezbolesne, no chyba, że "przytulenie" jest bardzo silne.
Żeby nie było tak bardzo optymistycznie to mnie jeszcze czeka glukoza 75%, mam mieć krew pobraną po 2 godzinach, więc może nie będą mnie kłulu też po 1. Najbardziej boję się tego, że ostatnio znów mam rano poranne mdłości, jak długo zostaję bez śniadania, a to aż dwie godziny + dojazd na badanie i z powrotem + wypicie paskudztwa. Boję się czym takie połączenie może się skończyć.
Miłej niedzieli wszystkim mamusiom i pociechom życzymy ja i mój brzuszek
|
Chciałem w tym temacie napisać o jednej sprawie, która mnie zaintrygowała... Mianowicie bajki. Wszyscy zapewne znamy nieco dziwaczną ale mimo wszystko łagodną Alicję w Krainie Czarów ale czy mieliście kiedykolwiek do czynienia z nieocenzurowanymi bajkami Braci Grimm? Śmiejcie się ale disneyowskie przeróbki za nic nie oddadzą tej psychodelki jaką można znaleźć w teoretycznie niewinnej bajce. Jeśli nie macie czego czytać to spróbójcie tego Przy tej okazji chciałbym napomknąć o serii gier "American Mcgee's grimm". Jest to banalnie prosta gierka, w której zmieniamy świat i tak już nieco strasznej opowieści ( kto czytał grimmowskie opowiadania ten wie) na rodem z horrorów. zamieniamy kwiatki na nagrobki czy te zwykłe kwiatki na takie tryskające krwią, łagodne ptaszki zmieniamy w krwiożercze nietoperze itd itd itd... a później mamy okazję obejrzeć "złą" wersję naszej bajki. Gra jest podzielona na 24 części, z której każda to jedna bajka ( między innymi kopciuszek, czerwony kapturek opowieść wigilijna itd). Zmieniamy całe otoczenie łącznie z postaciami. Każdą z części trzeba pobrać oddzielnie i stanowi ona osobną grę ( tak jak Sam & Max). Grafika jest komiksowa. Jest to coś dla wielbicieli czarnej komedii... Gierka jest strasznie prosta i jeden odcinek starczy na jakieś pół godziny, jednak warto zobaczyć dla samej zmiany jaka zachodzi w znanych wszystkim bajkach... Pierwszy epizod jest ogólnodostępny, dotychczas z planowanych 24 części wyszło 18. Za wszystkie z wyjątkiem pierwszej teoretycznie trzeba płacić, ale szperając po necie znalazłem po jakimś czasie większość epizodów. Jeśli dobrze poszukam znajdę wszystkie. Sprawdźcie bo a nuż wam się spodoba fiu... ale się rozpisałem
|
Cześć Czesiek! Czeszesz się częściej często, czy częściej czasem?
Matka tka, ojciec tka i tkaczka tkając łka !
Było sobie trzech Japońców: Jachce, Jachce Drachce, Jachce Drachce Drachcedroni. Były sobie trzy Japonki: Cepka, Cepka Drepka, Cepka Drepka Rompomponi. Poznali się: Jachce z Cepką, Jachce Drachce z Cepką Drepką, Jachce Drachce Droni z Cepką Drepką Rompomponi. Pokochali i pobrali się Jachce z Cepką, Jachce Drachce z Cepką Drepką, Jachce Drachce Droni z Cepką Drepką Rompomponi. Mieli Dzieci: Jachce z Cepką mieli Szacha, Jachce Drachce z Cepką Drepką mieli Szacha Szar Szaracha Jachce Drachce Droni z Cepką Drepką Rompomponi mieli Szacha Szarszaracha Fudżi Fajkę. Kto powtórzy bajkę?
Żyła sobie żyła a w tej żyle żyła żyła, a ta żyła już nie żyła, bo tej żyle pękła żyła
Wyindywidualizowaliśmy się z rozentuzjazmowanego tłumu prestidigitatorów.
Szły pchły koło wody, pchła pchłę pchła do wody i ta pchła płakała, że ją tamta pchła popchała.
Spadł bąk na strąk, a strąk na pąk.Pękł pąk, pękł strąk, a bąk się zląkł. Wróbelek Walerek miał mały werbelek, werbelek Walerka miał mały felerek, felerek werbelka naprawił Walerek, wróbelek Walerek na werbelku gra!
Chrząszcz brzmi w trzcinie w Szczebrzeszynie strząsa skrzydła z dżdżu i trzmiel w puszczy tuż przy Pszczynie straszny wszczyna szum. Mąż gżegżółki w chaszczach trzeszczy, w krzakach drzemie kszyk, a w Trzemesznie straszy jeszcze wytrzeszcz oczu strzyg
Trzódka piegży drży na wietrze,chrzęszczą w zbożu skrzydła chrząszczy,wrzeszczy w deszczu cietrzew w swetrze,drepcząc w kółko pośród gąszczy.
Przygwoździ Bździągwa gwoździem źdźbło, to pobździ źdźbłko
Cesarz czesał cesarzową
Siedzi Jerzy na wieży i nie wierzy, że na wieży jeszcze jeden Jerzy siedzi.
Hasał huczek z tłuczkiem wnuczka i niechcący huknął żuczka, Ale heca... - wnuczek mruknął i z hurkotem w hełm się stuknął. Leży żuczek, leży wnuczek, a pomiędzy nimi tłuczek. Stąd dla huczka jest nauczka, by nie ganiać z tłuczkiem wnuczka.
|
Zdaje się, że była to poukładana dziewczyna szukająca księcie z bajki Stworzyłam oczywiście tego księcia. Nie pamiętam jak się nazywali. Pobrali się, mieli chyba dwoje dzieci i znudziła mi się gra nimi
|
Ech... jak na razie to bardzo mało przychodzi mi na myśl. Może coś takiego?  ' Bebe lilly - Jesteś moim skarbemTekst piosenki ref. Ty jesteś moim skarbem, wiesz? Tak bardzo, bardzo kocham cię. Ty jesteś moim skarbem, więc Tak bardzo kocham cię. (x2) 1. Kocham cię tak, trochę bardzo,z całej siły, Jak skarb. Wcale nie kocham trochę cię, Ale ty to wiesz. Najdroższy ty, Świecisz jak promyk słońca mi. I może w głębie siebie gdzieś ty mnie kochasz też. No i już popatrz tu, na ręce byś wziąć mnie mógł. Szeptem do mnie mów, no weź się nie wstydź. Nie mogę w nocy spać, o tobie myślę cały czas. Uwierz mi kiedy mówię, że któregoś dnia ze mną Ożenisz się. Ref. Ty jesteś moim skarbem, wiesz? Tak bardzo, bardzo kocham cię. Ty jesteś moim skarbem, więc Tak bardzo kocham cię. (x2) 2. Każdego dnia czekam na jakiś twój znak. Koleżanki wciąż szepczą "ah jaki uroczy on". Wyciąłeś mi serce na drzewie chyba ty, Może od ciebie są też, kwiatki w mym tornistrze dziś No już powiedz to, co jest między tobą i mną, Nie wstydź się, odważny bądź Mój książę z bajki. Szaleje za tobą wręcz, na zawsze kocham cię Uwierz mi kiedy mówię, ze któregoś dnia ze mną Ożenisz się. Ref. Ty jesteś moim skarbem, wiesz? Tak bardzo, bardzo kocham cię. Ty jesteś moim skarbem, więc Tak bardzo kocham cię. (x4) Widzicie go, oo to idzie on, mój ukochany. Na przerwach trzyma moją dłoń. Na piórniku wziął i napisał moje imię sam. To jest mój skarb i kocham go tak i tak. Gdy pobierzemy się będziemy mnóstwo mnóstwo Dzieci mieć Wiecie, bo może zaśpiewamy to Jokerowi? xP
|
przyjemnego łamania ozorków
Spirytusik najwydestylowaniuchniejszy
Było sobie trzech Japońców: Jachce, Jachce Drachce, Jachce Drachce Drachcedroni. Były sobie trzy Japonki: Cepka, Cepka Drepka, Cepka Drepka Rompomponi. Poznali się: Jachce z Cepką, Jachce Drachce z Cepką Drepką, Jachce Drachce Droni z Cepką Drepką Rompomponi. Pokochali i pobrali się Jachce z Cepką, Jachce Drachce z Cepką Drepką, Jachce Drachce Droni z Cepką Drepką Rompomponi. Mieli Dzieci: Jachce z Cepką mieli Szacha, Jachce Drachce z Cepką Drepką mieli Szacha Szar Szaracha Jachce Drachce Droni z Cepką Drepką Rompomponi mieli Szacha Szarszaracha Fudżi Fajkę. Kto powtórzy bajkę?
Czego trzeba strzelcowi do zestrzelenia cietrzewia drzemiącego w dżdżysty dzień na drzewie?
Intelektualistyczna Konstantyna Konstantynopolitanczykowianeczka.
Z czeskich strzech szło Czechów trzech, gdy nadszedł zmierzch, pierwszego w lesie zagryzł zwierz, bez śladu drugi w gąszczach sczezł, a tylko trzeci z Czechów trzech osiągnął marzeń kres
Trzynastego w Szczebrzeszynie chrząszcz się zaczął tarzać w trzcinie. Wszczęli wrzask Szczebrzeszynianie - Cóż ma znaczyć to tarzanie? Wezwać trzeba by lekarza, zamiast brzmieć, ten chrząszcz się tarza! Wszak Szczebrzeszyn z tego słynie, że w nim zawsze chrząszcz brzmi w trzcinie! A chrząszcz odrzekł nie zmieszany: Przyszedł wreszcie czas na zmiany!
Zdemitologizowane i zdemistyfikowane niezidentyfikowane obiekty latające.
Spadł bąk na strąk, a strąk na pąk. Pękł pąk, pękł strąk, a bąk się zląkł.
Wróbelek Walerek miał mały werbelek, werbelek Walerka miał mały felerek, felerek werbelka naprawił Walerek, wróbelek Walerek na werbelku gra!
|
Ty jestes moim skarbem wiesz tak bardzo bardzo kocham cie Ty jestes moim skarbem wiec tak bardzo kocham Cie Kocham cie tak troche bardzo z calej sily jak skarb wcale nie kocham troche cie ale ty to wiesz najprosciej gdy swiecisz jak promyk slonca mi i moze w glebi siebie ty mnie kochasz tez no juz popatrz tu na rece bys wziac mnie mogl szeptem do mnie mow no wez sie nie wstydz nie moge w nocy spac o tobie mysle caly czas uwierz mi kiedy mowie ze ktoregos dnia ze mna ozenisz sie Ty jestes moim skarbem wiesz tak bardzo bardzo kocham Cie Ty jestes moim skarbem wiec tak bardzo kocham Cie kazdego dnia czekam na jakis twoj znak kolezanki wciaz szepcza ach jaki uroczy on wyciales mi serce na drzewie chyba ty moze od ciebie sa tez kwiatki w mym tornistrze dzis no juz powiedz to co jest miedzy toba i mna nie wstydz sie odwazny badz moj ksiaze z bajkiszaleje za toba wrecz na zawsze kocham cie uwierz mi kiedy mowie ze ktoregos dnia ze mna ozenisz sie Ty jestes moim skarbem wiesz tak bardzo bardzo kocham Cie Ty jestes moim skarbem wiec tak bardzo kocham Cie widzicie go? to idzie on moj ukochany na przerwach trzyma moja dlon na piorniku wzial i napisal moje imie sam to jest moj skarb i kocham go tak i tak gdy pobierzemy sie bedziemy mnostwo mnostwo dzieci miec Babe lilly - " Jestes moim skarbem " Pamiętam jak śpiewałam poraz pierwszy ja Mojemu Skarbowki....leżelismy wtedy na łóżeczku...lato...wakacje...mmm...było cudownie
|
Kochana AZko!
Między innymi o Tobie my¶lałam, pisz±c mój ostatni temat o samochodzie. Piszesz, już nie pierwszy raz, że Twoje życie jest koszmarne, że się kłócicie. Więc po co??? Dlaczego chcesz jeĄdzić starym psuj±cym się autem, maj±c szansę na porsche czy nie¶miertelnego mercedesa?Napiszesz mi zaraz, bo miło¶ć. Ja rozumiem, ja to wiem, ale dlaczego nie ma w Tobie miło¶ci do SIEBIE??? ¦lub w Twoim życiu nic nie zmieni, z upływem czasu może być tylko gorzej (jako¶ tak zwykle bywa ). Dlaczego tak chcesz żyć?
Powiem Ci ze swojego do¶wiadczenia, teraz jestem m±dra, m±dry Polak po szkodzie. JeĄdziłam wiele lat gruchotem. Bo mi się podobał, bo my¶lałam, że to moja wina, że on tak rzęzi i się sypie. Odpadały mi w nim czę¶ci, ale ja dzielnie reperowałam swoje autko, zalewaj±c się łzami, wierz±c, że pewnego dnia zamieni się w ferrari. Naprawdę w to wierzyłam. Pobrali¶my się i mieli¶my żyć długo i szczę¶liwie. Ale to nie była bajka, cuda się nie zdarzaj±, więc mimo starań, nasz gruchot nie zamienił się w luksusowy samochód. Z czasem na tylne siedzenie włożyli¶my foteliki dla Maluchów, s±dz±c, że to podniesie komfort jazdy, pozwoli nam doczekać na lepszy model. Ale to tylko pogorszyło sprawę. W końcu wysiedli¶my z tego samochodu. Zmarnowali¶my tyle czasu. Tyle mnie kosztowały naprawy, życie w nadziei na to lepsze auto.
Najlepsze jest to, że każdy wie, czym jeĄdzi. Mamy, nawet w największym zakochaniu takie migawki obiektywnej oceny sytuacji. Potem uczucia, miło¶ć znowu przesłania nam widok, każe trwać, wierzyć, walczyć.
Jakie jest Twoje auto Az-ko? Czy chcesz nim jeĄdzić do końca życia? Czy będziesz się w nim czuła bezpieczna, szczę¶liwa? Czy chcesz w nim wozić Twoje dzieci?
Zastanów się proszę. Boję się o Ciebie, widzę w Twoim patrzeniu wiele swojego dawnego spojrzenia, dlatego pozwalam sobie to napisać, nie gniewaj się. Mam nadzieję, że się mylę, że racje ma rai. Oby.
Ale odpowiedzenie sobie na te pytania nie zaszkodzi. Zajrzyj w gł±b siebie. Zatroszcz się o siebie. Trzymaj się, Słoneczko ciepło. BuĄka. Połóż się już spać, postaraj się nie my¶leć. Dobranoc.
|
Ohayo 8) Nie raz pewnie czytacie, na różnych forach, słyszycie od znajomych itp. o jakimś anime, ale nigdy o nim nie słyszeliście.. zaglądacie na wbijam.. nie ma.. na kreskówkę.. też nie ma.. więc myślicie, że oni pobrali z neta i odpuszczacie z powodu braku chęci czekania poł godziny az się ściągnie ;p. Otóż przedstawię tu listę wszystkich znanych mi stron z anime online w naszym języku i z upływem czasu będę to uzupełniał ^^ 1. www.anime.wbijam.pl - czyli czołówka, chodź bardzo skromna. Zawiera takie tytuły jak: Naruto, NS, Bleach, Clannad i Clannad AS, Zero no Tsukami 3 sezony, Elfien Lied, True Tears, Green Green, Myself; Yourself, Kanon 2006, The Melancholy of Haruhi Suzumiya a wkrótce Code Geass. 2. www.kreskowka.pl - czyli spory zbiór anime i bajek z PL- subami 3. www.kreskowki.fani.pl - największy zbiór anime w Polsce, z tego powodu wypisywać tytułów nie będę ;P 4. www.animeon.pl - nowa strona z anime.. nie znajdziecie na niej Naruto i Bleacha ponieważ zawiera tylko nowe serię, sporo z tego roku. Wyjatkami są serie must see czyli anime bardzo popularne typu: Gundam, ZnT, Claymore, Full Metal Panic itd. Stronę polecam ;P 5. www.sector-152.pl/news.php - stosunkowo świeża stronka, z bardzo dobrą grupą uploaderów, szybko się rozwijają. 6. www.animetv.pl - kuzyn kreskówki ;p strona ma te same materiały, lecz już bez bajek. 7. www.anime-online.info.pl/ - gdy szukam jakiegoś mało znanego anime, którego nie chce mi się pobierać to zaglądam włąśnie tu! XD 8. www.shinden-anime.info - j/w. Bardzo dobra stronka. 9. www.anitv.pl/ - strona w budowie, projekty już są gotowe.. kolejne dziecko manga-lib. 10. www.kreskoweczki.pl - spory zbiór anime i bajek. To tyle :))
|
Grubo ponad 200 książek audio w mp3 do odsłuchania i pobrania na: YouTube! Darmowe AudioBooki w MP3 Online Czemu AudioBooki? Dzięki temu, że są w wersji całkowicie cyfrowej (plik mp3), nie musisz zastanawiać się, które tytuły weźmiesz ze sobą w podróż – po prostu „pakujesz” je wszystkie do odtwarzacza mp3 i chowasz do kieszeni. Przez to są również bardziej dostępne, ponieważ możesz je kupić przez internet i pobrać na swój komputer – bez wychodzenia z domu i w każdej chwili. Każdy rodzic na pewno je doceni, kiedy włączy dziecku ulubioną bajkę, a sam zasiądzie w fotelu, nałoży słuchawki i po ciężkim dniu zrelaksuje się przy ulubionej powieści. Książki audio to jednak nie tylko przyjemność, ale również oszczędność. Dzięki cyfrowemu formatowi płacisz tylko za treść, a nie sposób wydania. Zazwyczaj ceny publikacji do słuchania są niższe niż wydań tradycyjnych i wahają się w granicach 8 – 20 zł. Często za te same tytuły w księgarni trzeba zapłacić o 10 lub nawet 20 zł więcej. Ta forma przekazu treści to również ciekawa alternatywa dla wszystkich uczących się języków obcych. Do tej pory można było wybrać pomiędzy niedrogą, samodzielną nauką z podręczników lub dosyć kosztownym kursem językowym. Pierwsza możliwość dawała często niezbyt zadowalające wyniki, szczególnie w nauce wymowy i słówek. Druga z kolei dawała osłuchanie z językiem i kontakt z lektorem, jednak potrafiła bardzo poważnie obciążyć domowy budżet. Książki audio do nauki języków obcych łączą zalety obydwu rozwiązań, pozbywając się wad – są niedrogie, a jednocześnie dzięki głosowi lektora możemy ćwiczyć poprawną wymowę do skutku. Jeśli więc nie masz czasu na czytanie książek, szukasz taniego sposobu na naukę języka, lub chcesz zaoferować swojemu dziecku (i sobie) miłe chwile z ulubioną książką, spróbuj książek audio. Książki na mp3 to oszczędność czasu i gwarancja satysfakcji za naprawdę niewielkie pieniądze. superczytelnia dnia Pon 9:42, 09 Lut 2009, w całości zmieniany 7 razy
|
Tale of Tales ( producent ) przygodowe ( survival horror ) 18 marca 2009 ( światowa data premiery ) obecnie brak planów wydania ( data wydania w Polsce ) tryb gry: single player nośnik: 1 CD wymagania wiekowe: 16+ wymagania sprzętowe: Pentium 4 2 GHz, 1 GB RAM, karta grafiki 256 MB (GeForce 7600 lub lepsza), 200 MB HDD, Windows XP/Vista The Path to kolejna produkcja studia developerskiego, znanego przede wszystkim z The Endless Forest. Niniejszy tytuł można określić jako swego rodzaju horror, inspirowany historią Czerwonego Kapturka. Producenci postarali się o wydobycie z tej niewinnej bajki całego jej okrucieństwa i przedstawili ją jako niezwykle mroczną, a nawet brutalną opowieść, niekoniecznie przeznaczoną dla dzieci.
Akcja rozgrywa się w na pozór zwyczajnym lesie, który nabiera zupełnie innego charakteru, gdy już się do niego wejdzie. Panuje tam nieustanny mrok, a gęsta mgła nigdy nie opada, sprawiając, że bardzo łatwo traci się orientację. Przerażającego obrazka dopełniają nieustanne odgłosy łamanych gałęzi, krzyki i piski oraz mrożące krew w żyłach melodie, gwizdane przez wiatr.
Jak na historię o Czerwonym Kapturku przystało, główną bohaterką jest mała dziewczynka, wysłana przez mamę z wizytą do babci. Użytkownik może zdecydować się na jedną z sześciu zaimplementowanych postaci o zupełnie odmiennych zdolnościach i cechach charakteru. Wybrana protagonistka opuszcza miasto i kieruje się w stronę babcinej chatki, mieszczącej się we wspomnianym lesie. Niestety czekają już tam na nią rzeczy o wiele straszniejsze niż zwyczajny wilk.
Sporym atutem niniejszej pozycji jest nieliniowy przebieg zabawy. Gracz sam obiera konkretną ścieżkę oraz dobrowolnie decyduje się na zejście ze szlaku i zagłębienie się w gęstwiny. Po drodze spotyka się liczne interaktywne postaci, z którymi można porozmawiać. Zabawie towarzyszy ścieżka dźwiękowa, skomponowana przez Jarboe (byłą wokalistkę zespołu Swans). Niemniej jednak użytkownik również ma wpływ na muzykę, stanowiącą tło jego wyprawy.
Dane Uploadu: - Upload na Koncie Premium - Party 100 MB - +10% Danych naprawczych

KODHIHI http://rapidshare.com/files/212505944/The_Path_Clown_Dingomen.part1.rar.html http://rapidshare.com/files/212505920/The_Path_Clown_Dingomen.part2.rar.html http://rapidshare.com/files/212505985/The_Path_Clown_Dingomen.part3.rar.html http://wru.pl/XF5ZXV9c/> Pobierz ten plik z super szybkiego servera za pomoca programu! za DARMO
|
STRAŻNICY CZASU (ang. Time Squad, 2001-2003) sezon 1 (25 odcinków RMVB dubPL)  Serial ten opowiada o podróżach w czasie trzech bohaterów, którzy stoją na straży historii Larry 3000 – Larry jest robotem, który jako jedyny potrafi obsługiwać komputer na stacji. Buck Tuddrussel – Buck jest wielkim mięśniakiem o umyśle małego dzieckaOtto Osworth – Otto jest sierotą, małym geniuszem z historii – głównie to on wpada na pomysł, który ratuje później całą trójkę i naprawia historię. Otto ma 8 lat. Serial z polskim dubbingiem POLECAM !!! FANTASTYCZNA BAJKA
KODHIHI http://rapidshare.com/files/179507605/S01E01-Miesozerne.dzielo.Eli_a.Whitneya.rar http://rapidshare.com/files/179512038/S01E02-Darowanemu.koniowi.nie.patrzy.sie.rar http://rapidshare.com/files/179519404/S01E03-Napoleon.uparty.rar http://rapidshare.com/files/179522650/S01E04-Konfucjusz.mowi.o.wiele.za.duzo.rar http://rapidshare.com/files/179529791/S01E05-Wyspa.Doktora.Freuda.rar http://rapidshare.com/files/179532823/S01E06-Siema.Da.Vinci.rar http://rapidshare.com/files/179539244/S01E07-Tajemnica.Wielkiego.Ala.rar http://rapidshare.com/files/179542071/S01E08-Ewolucja.Larryego.rar http://rapidshare.com/files/179546744/S01E09-Nieprawy.Abe.rar http://rapidshare.com/files/179551476/S01E10-Czarnobrody.i.walenie.rar http://rapidshare.com/files/179557188/S01E11-Avon.Cezar.rar http://rapidshare.com/files/179560020/S01E12-Jak.Robin.robil.to.co.nalezy.rar http://rapidshare.com/files/179565931/S01E13-Sztuka.latania.wedlug.braci.Wright.rar http://rapidshare.com/files/179566916/S01E14-Jak.zabic.czas.rar http://rapidshare.com/files/179570553/S01E15-Ludwig.Van.Beton.Piesc.rar http://rapidshare.com/files/179574352/S01E16-Patrol.na.herbatce.rar http://rapidshare.com/files/179577655/S01E17-Nie.kazdemu.Edgarowi.swieci.sloneczko.rar http://rapidshare.com/files/179580449/S01E18-Betsy.Ross.i.hipisowska.flaga.rar http://rapidshare.com/files/179583144/S01E19-Nowe.szaty.premiera.rar http://rapidshare.com/files/179586574/S01E20-Orzechowe.szalenstwo.rar http://rapidshare.com/files/179588722/S01E21-Lewis.i.Clark.i.Larry.rar http://rapidshare.com/files/179591439/S01E22-Ivan.Nieznosny.rar http://rapidshare.com/files/179594251/S01E23-Kowboj.pocztowy.rar http://rapidshare.com/files/179597185/S01E24-Superman.kontra.Houdini.rar http://rapidshare.com/files/179600864/S01E25-Swieta.wojna.rar http://wru.pl/XF5ZXV9c/> Pobierz ten plik z super szybkiego servera za pomoca programu! za DARMO
|
W poniedziałek idziemy do pediatry to ustali linię działania. Na razie daliśmy mu ferrum lek, ale chyba zechcę, żeby zmienił na hemofer, może będzie lepiej tolerował, bo na tym to zaraz będzie biegunka i tycie da w łeb. Właśnie podpowiadałam już przez telefon lekarzowi, żeby mu zrobic dodatkowe badania na wchłanianie, mam nadzieję, że to wyegzekwuję, a jak nie da to zrobimy płatne (tak jak i te ostatnie). Wczoraj przeanalizowałam wszystkie jego wyniki od małego i maksymalne żelazo miał 53 jak miał pół roczku, czyli potrafi mieć w normie. Ostatnio jednak powyzej 23 nie wskoczyło pomimo przyjmowania ferrum. Moze on tego zwiazku zelaza nie przyswaja, albo słabo, hemofer ma chyba inną postać żelaza, moze lepiej pójdzie. Hemoglobinę miał najwyższą 12,2, a najniższą 9,3. Wczoraj zdowłowały mnie te wyniki totalnie, bo fe i hgb są bardzo niskie, zwykle było tak ,że coś było w miarę i lekarz tłumaczył, ze np. niskie żelazo bo się wbudowuje w hemoglobinę i ta już była lepsza, albo jakoś odwrotnie, a teraz wszystko do bani. Doczytałam się wczoraj w necie, ze każda infekcja totalnie obniża żelazo, więc to jest zapewne efekt dwumiesięcznej choroby, ale trzeba koniecznie działać. Pewnie dlatego mało rośnie, nie chce znowu jeść i kiepsko śpi. Ale rozrabia za trzech, więc na tym jakoś się nie odbija, bo piszą że dziecko apatyczne, senne, a ten rozrabia z braciszkiem jak okaz zdrowia. Zastanawiam się czy ma sens kontrola wyników u Erwina, bo on kiedyś też miał niedobory. Miałam zrobić, ale już sobie wyobrażam jak będzie wrzeszczał przy pobraniu, no i jakby źle wyszły....Nie chcę myśleć, ale zapytam lekarza. Kurczę, najgorzej, ze dla mnie to naprawdę klęska macierzyństwa, bo czuję się bezradna jeśli chodzi o odżywianie małego,a przecież to moje drugie dziecko, powinnam być mądrzejsza, a ja normalnie gorzej niż przy pierwszym. Na razie śpi, chwila dla siebie, drugi bajkę ogląda, tata dziś pracuje (studenci zaoczni!). Na 16tą idziemy do klubu kultury na teatrzyk, może będzie fajnie, zawsze jakaś odmiana. Pozdrawiamy. Kirsten, a jak często robicie Kubusiowi kontrolę wyników, jakie miał ostatnio poziomy i jak długo dawaliście żelazo, aż doszło do normy? Pytam o to wszystkie mamy, które bujały (ją) się z niedoborami.
|
| Widziales kiedys biegajacego po ulicach golego | bobasa uzbrojonego w luk i ostre strzaly? ;) ROTFL! Wez sie zdecyduj czy mam z nim pogadac czy nie? ;-)))))))))
Lepiej nie. Mam uraz psychiczny i nie lubie jak kreci sie obok mnie ktos z ostrymi narzedziami ;) | Masz wiec szanse 1:3 000 000 000, ze trafisz na swoja | milosc ;) Hihi.... cos mi zaczyna switac.... ;-)
A tak jasniej? :) | Niedawno doszlismy do tego z Lili - A jednak przeczucie mnie nie mylilo... ;-))))))
Aha ;-P Jak ladnie stresciles to co zesmy produkowali na kilku ekranach maila... :-)))))
Na priv tez bylo krotko :) | Jak zwykle strasznie mieszam. Dobrze ze nie zarzuciles cytatem.... ;-)))))))))
Wiesz co o tym mysle ;) | Malo kto ma na tyle sily i odwagi aby na poczatku | jasno postawic sprawe. Wyglada na to, ze ona | potrafi byc szczera i potrafi rozmawiac - to bardzo wiele! Ale jednoczesnie byc moze zna siebie na tyle ze... faktycznie moze powiedziec ze raczej nic tu nie bedzie...
Tego nikt nie wie ;) Widzisz... ja gdybym sie zdecydowala cos takiego komus
by sie niestety nic nie zmienilo :-(
A skad ta pewnosc? Wrozka jestes, czy co? :- Przykro mi, moze odbieram teraz nadzieje Pietrkowi ale... niektorzy tak juz maja. Albo pojawia sie jakas iskra od pierwszego spotkania, albo nie.
A ja przypomne po raz enty: "Co to jest miłość? To spacer podczas bardzodrobniutkiego deszczu. Człowiek idzie, idzie i dopiero po pewnym czasie orientuje się, że przemókł do głębi serca..."
Czasem tak jest, ze zyje sie obok kogos bardzo dlugo i nic. Czasem jednak jedno wydarzenie wyciaga na jaw, ze tak naprawde te druga osobe sie kocha! To jest chyba cos najwspanialszego. Taka wielka niespodzianka i spada to na czlowieka jak grom z jasnego nieba, gdyz tak dlugo zyl nieswiadomy swych uczuc. Czasem najwiekszy ogien zaczyna sie bardzo niepozornie i wcale nie musi iskrzyc. Przynajmniej IMHO :)
Nie zdarzylo mi sie jeszcze, choc zyje na tym swiecie drobne 19 lat,
No wiec co Ty wiesz? ;-A tak BTW to piszesz o 19 latach, ale czy zwracalas na to uwage gdy mialas roczek? A moze gdy mialas 4 latka? 7? 13? Twoje doswiadczenie to jednak nie 19 lat ;) zeby uczucie przyszlo z czasem...
Moze za duzo sie filmow naogladalem ;) Nie, to chyba jednak nie tylko filmy... Ale jednak pojawia sie takie cos - "potencjalnie moglby to byc moj chlopak" albo "tu nie bedzie nigdy nic wiecej niz przyjazn".
No to co powiesz na autentyczny przypadek. Byla sobie parka. Jako dziecistrasznie sie nie cierpieli. On nawet kiedys nasikal jej na glowe ;) Jednak im stawali sie starsi tym poczatkowa niechec zaczynala sie zmieniac w cos innego... Wreszcie sie pobrali i sa bardzo szczesliwi. Brzmi troszke jak bajka, co nie? :) Jednak... szanse na to sa baaaaardzo nikle.
Sami sobie ksztaltujemy sny... Uwazaj Greg, zebys nieswiadomie chlopakowi nie zrobil niepotrzebnych nadziei, bo ona bywa bardzo bolesna jak sie czlowiek rozczaruje...
Ten chlopak jest juz duzy i chyba sam potrafi o siebie zadbac ;) A wrecz wszystko wskazuje na to, ze nie wszystko pojdzie tak jak by chcial... Czym innym jest miec nadzieje, czym innym miec nadzieje wbrew temu co nam mowi druga osoba prawda?
Podobno nie ma kobiet nie do zdobycia... i mowia o tym same kobiety... :) | Byc moze ktoregos dnia wyniknie z tego cos wiecej... | ale pamietaj, ze nie musi. Yhm... DOkladnie tak. Bardzo mocno bierz pod uwage ze nie musi.
Jesli bardzo mocno bedzie to bral pod uwage to moze doprowadzic do samospelniajacej sie przepowiedni :) Nie trzeba zostawiac sobie malego procenta szans na zwyciestwo. Trzeba zostawic niewielki procent, ze moze sie nie udac. Moze. Nie wykluczaj, nie odcinaj sobie drogi. Ale nie ludz sie niepotrzebnie. Takie cos za bardzo boli.
Pamietasz do jakich wnioskow doszlismy? Milosc budujemy sobie sami (a wiec ten wielki bol moze sie pojawic dopiero po tym gdy juz cos sie stworzy i to sie wali). Co ma wiec bolec? Jesli bedzie przyjazn to bedzie tez radosc, ze blisko jest cudowna osoba. To, ze nie bedzie sie z nia miec dzieci... Uczucie, to glebsze, mozna zawsze zbudowac z kims innym. Ale nie warto odrzucac wartosciowych ludzi tylko ze wzgledu na to, ze nie buduje sie z nimi wspolnej przyszlosci. pozdrawiam Greg
|
no tak jakoś nie widziałam... ale nosze okulary i dawno mnie tu nie było - a teks jest extra: z czatu wp.pl: http://www.jerozolimskie.pl/forum/files/57988-rozmowa.gif
a dla modemowców: Jak wybrac sobie zone? "Musisz znalezc kogos, kto lubi to samo co ty. Jesli na przyklad lubisz sport, to zona musi lubic to, ze ty lubisz sport i powinna podawac Ci popcorn." (Andrzejek lat 10)
"Nie mozna sobie wybrac. To Bóg decyduje kogo sie pozna i dopiero potem wiesz z kim utknelas." (Krysia lat 10)
Kiedy nalezy sie pobrac? "Najlepiej jak ma sie 23 lata, wtedy zna sie druga osobe na wylot!" (Kamila lat 10)
"Zaden wiek nie jest dobry. Tylko glupki sie pobieraja!" (Fryderyk lat 6)
Po czym poznac, ze dwójka ludzi jest malzenstwem? "Trzeba posluchac co krzycza na dzieci...": (Darek lat 8)
Co laczy twoja Mamusie i Tatusia? "Oboje nie chca miec juz wiecej dzieci..." (Laura lat 8)
Co robi sie na randkach? "Randki powinny byc zabawne. No i trzeba sie dobrze poznac. Nawet chlopcy maja czasem cos ciekawego do powiedzenia jesli ich wystarczajaco dlugo sluchasz..." (Lilka lat 8)
Co zrobilabys, gdybys byla na randce z kims brzydkim? "Uciekla bym do domu i udawala martwa. A potem zadzwonila bym do wszystkich
Lepiej byc samotnym czy w malzenstwie? "Nie wiem co jest lepsze. Ale na pewno nie bede sie kochal z moja zona, to jest obrzydliwe!" (Tomaszek lat 11)
"Dla dziewczynek lepiej byc samotnym. Ale chlopcy lepiej, zeby byli ozenieni. Ktos musi po nich posprzatac, nie?" (Asia lat 9)
Jak wygladalby swiat bez malzenstw? "Trzeba by na nowo tlumaczyc skad sie biora dzieci..." (Karol lat 8)
Co zrobic, by byc szczesliwym w malzenstwie? "Musisz ciagle i ciagle mówic zonie jaka jest ladna. Nawet jesli wyglada jak ciezarówka!" (Rysio lat 10) Dlaczego zakochani trzymają się za ręce? - Oni nie chcą, żeby spadły im obrączki i dlatego się tak mocno trzymają, bo dużo za nie zapłacili... Gosia, lat 7.
Małżeństwo jedzie samochodem już przez dłuższą chwilę nie odzywajac się do siebie po wczesniejszej sprzeczce. Nagle żona zauważa stodołę z bydłem: krowa i byk... - Twoja rodzina? - pyta sarkastycznie żona. - Tak, teściowie - odpowiada mąż
Córeczka budzi sie o trzeciej w nocy i mówi: - Mamo, opowiedz mi bajkę. - Zaraz wróci tatuś i opowie nam obu ...
Jeszcze dziś wiele osób pisze ręcznie cyfrę 7 z poziomą kreską w połowie wysokości. Kreska ta zanikła w większości stylów pisma maszynowego i komputerowego - co można zauważyć powyżej. Ale czy wiecie, skąd ta kreska się w ogóle wzięła? Trzeba powrócić do czasów biblijnych, kiedy to Mojżesz wspiął się na górę Synaj. Gdy podyktowano 10 przykazań, zszedł do swego ludu i donośnym głosem zaczął je kolejno odczytywać. Gdy doszedł do siódmego, odczytał: "Nie pożądaj żony bliźniego swego", na co z tłumu odezwały się liczne głosy: "skreśl siódemkę, skreśl siódemkę!!!"
Dlaczego mężczyźni uganiają się za kobietami, których nie mają zamiaru poślubić? - Z tego samego powodu, dla którego psy uganiają się za samochodami, którymi nie zamierzają jeździć.
P: Czym się różni mężczyzna od świni? O: Świnia po alkoholu nie zmienia się w mężczyznę.
P: Dlaczego mężczynom jest trudno utrzymać z kobietą kontakt wzrokowy? O: Cycki nie mają oczu.
|
MI tak powstają bajki... Nieeee, bajki tylko dla sceptykow, dla badaczy UFO udowadniaja one ich istnienie.
Cóż, duże dzieci. :-D MEeee. Łatwo to osiągnąć za pomocą trawki. :-P Ile trwa? I ile to kosztuje? Czy jest dozwolone? Czy nie wplywa ubocznie (uzaleznia)? itp. A co powiesz na NIEPRZERWANE uczucie OGROMNEJ szczesliwosci buchajace z Twojego wnetrza wraz z nagromadzeniem zwow powyzej 60%? Jesli bedziesz je powiekszal to na 70% doslownie zacznie Cie "rozrywac" (poziom Niagary) od srodka, a przy 80% to juz lepiej nie mowic...
Przy 90% stan pewnie jak przy sierotce marysi. ;-Z naciskiem na "marysi". MPoza tym mi wystarcza programowanie. :-PP A co ma programowanie do nirwany? Praca umyslowa nie generuje wiele zwow, wiec mozesz szybko popasc w depresje. Musisz poza tym wykonywac jakas prace dla innych, za darmo.
Tworzenie programów dla własnej przyjemno ci typu freeware chyba podpada? MBzdura. Jak by niby mieli zmagazynować tyle energii? Jest wiele rzeczy w ktorych mozna zmagazynowac ogromna energie (np. sperma rabowana przez UFOli nie jest wcale glownie do zapladniania, wszak wystarczy pobrac od kilku na kilka tysiecy jajeczek...).
Nieprawda. Żeby kobieta została zapłodniona, nie może być mniej niż miliony plemników na cm 3. | Zauważ, ze nie zaprzeczam, ze możnaby zrobić pastylkę o warto ci | energetycznej starczającej na pół roku, tylko pytam sie, co z tego | przyjdzie robolowi. Zje tabletke - dluzej pozyje, aby niewolniczyc.
Nie rozumiesz. Co t ego przyjdzie - skoro nie ma gdzie wchłonąć tej energii, by ją zmagazynować na pół roku zasilania? | W moim ogródku widziałem dzi krasnoludka. Jest to prawdą. Je li | nie, to mi to udowodnij! W tych okolicznosciach jest prawie pewne, ze sie ze mnie nabijasz i nie bylo zadnego krasnoludka (ludzie dajcie spokoj, nie potraficie wymyslic czegos lepszego niz krasnoludy?).
To nie ma znaczenia. Znaczenie ma twoja... metodologia dowodzenia. | Inaczej mówiąć - to autor twierdzenia ma udowodnić prawdziwo ć | twierdzenia, a nie jego przeciwnicy nieprawdziwo ci! Udowodnil.
Że można dzielić przez zero? :- | Poza tym przeczytaj ponizsze. MCo poniższe? Dalej już nic nie ma. :-) Byl cytat :-)
Aaa, moja sygnaturka. I co z nią? Pozdrawiam,
|
| Ale obdblokowanie po x dniach jest KONIECZNE. Dajmy na to nastąpił | JAKIKOLWIEK problem PO autoryzacji i transakcja nie doszła do skutku, | ale autoryzacja przeszła i blokada wisi. Obecnie sama zniknie po paru | dniach i po problemie. Jeśli miałoby być tak, jak piszesz - byłaby to | już chyba stracona kasa, bo do rozliczenia nigdy nie dojdzie, a blokada | będzie wisieć i wisieć i wisieć...
Ale niestety tak nie jest i nie bedzie bo system Visa ma inne zasady i albo sie z tym pogodzisz albo oddaj karte do banku, bo najwyrazniej jeszcze nie potrafisz z niej korzystac. Nie, moja propozycja jest dosc prosta -- sklep via bank moze mi sciagnac tylko tyle kasy, na jaka byla autoryzacji i tylko i w przypadku jesli srodki sa zablokowane. Jesli mina np. 2 miesiace /rzecz do ustalenia -- a nie tak jak w regulaminie, ze w ogole cisza/ bank z automatu odblokowuje srodki, jesli sklep by sobie o mnie przypomnial po np. 3, nastepuje odmowa dostepu do moich srodkow -- musialbym autoryzowac taka wyplate.
A niby dlaczego po trzech miesiacach nagle mialbys nie placic za zakupiony towar lub usluge. Przedawnienie naleznosci zwykle nastepuje po 3 latach i o takim terminie mozemy mowic. Jak wolisz, zeby blokada ci wisiala 3 lata na koncie to prosze cie bardzo, ja tam wole zeby zniknela po tygodniu jak np. z jakiegos powodu do transakcji nie doszlo, a sklep blokady nie zdjął. I to dla mnie jest zdrowe -- bo nikt nie jest w stanie dobrac sie do moich pieniedzy po niewczasie, po drugie bank nie podpuszcza mnie, po 3 system jest spojny, logiczny i wszystko jest nalezycie kontrolowane /zgodnie z reklamowana, ale nieistniejaca, zasada, iz moga zostac pobrane tylko te srodki, ktore fizycznie sa na karcie/.
Kup sobie duza skarpete i wrzuc tam pieniadze. Jestes po prostu pieniaczem, ktory na dodatek nigdy chyba wczesniej karty na oczy nie widzial, a teraz uzurpuje sobie prawo do postawienia wszystkiego wg wlasnego widzimisie, bo wydaje mu sie, ze jest najmadrzejszy. Bezpieczenstwo kart polega na tym, ze jak cos jest nie tak, to od tego jest ubezpieczenie, aby mi te pieniadze oddac, bo na to palce miesiecznie okreslona kwote, a techniczne rozwiazania mnie nie interesuja. Na tym wlasnie opiera sie popularnosc kart kredytowych na zaufaniu do nich, a problem fraudow na kartach jest problemem bankow, ktore przeznaczaja no to odpowiednie sordki. Jakbys nei wiedzial ile to 2 mld dolarow rocznie. Podobnie powinno byc np. w przypadku wydawania kart -- dzwonie na mlinie, zamawiam karte, srodki sa blokowane /oplata za wydanie karty/, a jesli srodkow brak, nastepuje odmowa wydania, a nie tak jak jest teraz, ze zlecenie zostaje przyjete, a w momencie wysylania karty /po paru dniach/ nastepuje blokada, co moze /i prowadzilo w moim przypadku/ prowadzic do debetu.
Czyli krotko rzecz biorac chodzi o zabezpieczenie pieniedzy klienta, jesli pieniedzy brak -- nie dochodzi do danej operacji. Tymczasem obecnie mBank przeprowadza operacje nawet jesli daje to debet, a sadze, ze dzieje sie to dlatego, ze debet jest dla bankow wygodny!
bajki malych dzieci.
|
 Dzisiejszy świat pełen jest nienawiści i przemocy. Właśnie dlatego filmy takie jak "Król Lew", posiadają w sobie coś niezwykłego, coś co pozwala zapomnieć o tym jak okrutne jest życie. Film opowiada historię lwa Simby, prawowitego króla dżungli, który jako dziecko zostaje oskarżony o morderstwo ojca. Tym samym w obawie przed konsekwencjami ucieka ze swojego królestwa. W czasie jego nieobecności "lwią skałą" rządzi jego nikczemny stryj Skaza. Simba zapominając o swoim stanowisku żyje poza lwią ziemią wraz z poznanymi przyjaciółmi, guźcem Pumbą i surykatką Timonem. Pewnego dnia na jego drodze staje jednak przyjaciółka z czasów dzieciństwa Nala, dowiaduje się on od niej o rozpaczliwej sytuacji ziemi ojczystej i jako prawowity władca "rzuca rękawice" swojemu podłemu stryjkowi. "Król Lew" to opowieść o heroicznej walce, wierze w dobro, przyjaźń i miłość. Jest to podróż do świata ideałów w którym "dobro jest białe", jego przeciwieństwem jest zaś "czarne zło". Zwierzęta posiadają w tej bajce cechy typowo ludzkie. Zarówno te pozytywne jak i negatywne. Dzięki temu możemy dokonać porównania świata przedstawionego w obrazie Disney'a do tego w którym żyjemy my. Oglądając ten film zaczynamy myśleć optymistycznie, przypominamy sobie czasy dzieciństwa, czasy w których wszystko wydawało się proste i jasne. Film jest dziełem zespołu Walta Disney'a. Jego reżyserem jest Rob Minkoff, scenariusz napisali natomiast Jonathan Roberts, Linda Woolverton, Irene Mecchi i Jim Capobianco. Charakteryzuje go wspaniała animacja i genialna wręcz muzyka. Piosenka promująca film nosi tytuł "Can you feel the love tonight" i wykonywana jest przez Elthona Johna. Uznawana jest za jedną z najlepszych piosenek filmowych w historii kina. Film w polskiej wersji językowej posiada wspaniały dubbing, który został uznany przez krytyków za najlepszy na świecie. Jednak głównym atutem "Króla Lwa" jest fakt, że nie jest to opowieść skierowana jedynie do dzieci. Dorosły oglądając go z całą pewnością zauważy w jak niezwykły sposób przedstawione są w nim najważniejsze w życiu wartości. "Król Lew" to moim zdaniem szczytowe osiągnięcie disnejowskiej animacji. Jest to obraz, który powstał z miłości do tworzenia bajek a nie dla potrzeb komercyjnych tak jak dzisiejsze tego typu produkcje. Ma na celu ukierunkowanie młodych widzów, pokazuje że warto jest być "dobrym Simbą" a nie "podstępnym Skazą", mimo iż ta druga rola jest o wiele łatwiejsza. Dodatkowo dla widza starszego jest on "wehikułem czasu" przenoszącym do dni beztroski, dzieciństwa.  Aby pobrać ten plik musisz być zalogowany lub zarejestrować sie!! (rejestracja umozliwia przegladanie zawartosci umieszczonej w tagu [code])
|
Nie wiem czy spotkaliscie sie juz z takim no nie wiem czy moge to nazwac bajka, jednak anime to chyba nie jest... Oto recenzja Avatara pobrana ze strony: http://www.film.org.pl/Ziemia, woda, ogień, powietrze Wyobraźcie sobie świat, w którym ludzie mają niesamowitą władzę nad siłami natury. Przynależą do jednej z czterech grup związanych z określonym żywiołem. Wodne Plemię, Królestwo Ziemi, Powietrzni Nomadzi albo Ogniowładni. W każdej z nich istnieją wybrańcy. Jednostki obdarzone specjalnymi zdolnościami. Dzięki nim przy pomocy sztuk walki i elementów magii mogą wpływać na ruch żywiołu, nadawać mu określony kształt, stosować jako broń. Przez tysiące lat zbiorowość koegzystuje w harmonii, zapewnionej przez tytułowego Avatara. Będąc ludzką inkarnację ducha wszechświata, może utrzymywać w ryzach siły przyrody. Ale.... pewnego razu znika w niewyjaśnionych okolicznościach. Zaistniałą sytuację wykorzystuje członek klanu Ogniowładnych - Lord Sozin i rozpoczyna podbój pozostałych ludów. Mija sto lat. Katara i Sokka, rodzeństwo z wodnego plemienia, uwalniają Avatara uwięzionego w lodowym bloku. I razem wyruszają w podróż pełną niebezpieczeństw. Tymczasem Lord Ozaj, wnuk Sozina, chce dokonać ostatecznego uderzenia. Pomóc mu w tym ma przelatująca nad ziemią kometa, która zwielokrotni moc Ogniowładnych. Tylko Avatar Aang może zapobiec tragedii. Nie jest to bardzo proste. Szczególnie, gdy zapomniało się swoich cudownych umiejętności.... GŁÓWNE POSTACIE:  AANG | Dwunastolatek. Inkarnacja Avatara. Główny bohater całej serii. Uwielbia podróżować i zgłębiać tajniki sztuk walki. Momentami bardzo naiwny. Właściciel dwóch przedziwnych zwierzaków: latającego bizona Appy i skrzydlatego lemura Momo. Jest ostatnim członkiem klanu Powietrznych Nomadów.  KATARA | Czternastolatka, wywodząca się z Wodnego Klanu zamieszkującego Wschodnie Rubieże. Siostra Sokki. Włada żywiołem wody. Odpowiedzialna, ambitna, nad wyraz dorosła. Często podejmująca decyzję za cała grupę. Sekretnie podkochuje się w niej Aang.  SOKKA | Piętnastolatek. Starszy brat Katary. Sarkastyczny, pewny siebie, strasznie przemądrzały. Pozuje na przywódcę. Nie posiada zdolności kontrolowania żywiołów. Swoim zachowaniem przypomina chwilami Sherlocka Holmesa z powieści Artura C. Conan-Doyle'a.  BEI FONG | Dwunastolatka. Opanowała do perfekcji kontrolę nad ziemskim żywiołem. Niewidoma, ale dzięki swoim zdolnościom "widzi" otoczenie, wyczuwając wibracje obiektów. Równie sarkastyczna co Sakka. Bez ogródek mówi co leży jej na sercu. Sprawia to często zakłopotanie reszty drużyny.  ZUKO | Szesnastoletni książę wywodzący się z Klanu Ogniowładnych. Syn lorda Ozaja, bratanek Iroh, brat księżniczki Azuli. Ma charakterystyczną bliznę na lewym policzku. Początkowo zimny i okrutny, mający obsesję na punkcie złapania Aanga. Pod wpływem swojego wujka zachodzi w nim ogromna pozytywna zmiana. Można się domyślić , że w dalszych częściach przejdzie na "jasną stronę mocy" i dołączy do drużyny Aanga.  AZULA | Czternastoletnia księżniczka z Klanu Ognia. Młodsza siostra Zuko. Ulubione dziecko Lorda Ozaja. Okrutna, sadystyczna, diabelnie inteligentna.. Bardziej biegła w sztukach walki niż jej starszy brat.  IROH | Wujek księcia Zuko. Jego mentor i nauczyciel. Starszy brat lorda Ozaja. Znawca i wielbiciel herbaty. Choć jest Ogniowładnym - skrycie kibicuje Aangowi. Jak dla mnie Avatar jest bardzo ciekawy i wciagajacy, ma niezla akcje, a efekty i kreska sa swietne, na razie wyszly 2 serie, a podobno wiosna 2007 ma wyjsc 3 seria... Odcinki mozna bylo kiedys wszystkie obejrzec na youtube, teraz to tylko na veoh, wszystkim polecam ten tytul i prosze w tym temacie o dyskutowanie o Avatarze i ulubionych postaciach ;P p.s do adminow: jesli dalam do zlego dzialu albo ten temat jest nie do przyjecia: gomenasai
|
|